Menu Content/Inhalt
Witamy w serwisie arrow Usługi bankowe arrow Nowe banki ruszają na podbój Polski
Nowe banki ruszają na podbój Polski Drukuj
18.04.2008
Zagraniczny kapitał kontroluje łącznie ponad 70 proc. aktywów sektora. I ten odsetek będzie się zwiększał, gdyż mocne wejście w tym roku na nasz rynek zapowiadają kolejni gracze.

Ten rok może zachwiać dotychczasowym układem sił wśród zagranicznych inwestorów w polskim sektorze bankowym. Pod kontrolą dwunastu głównych zagranicznych inwestorów na koniec 2007 r. znalazło się 59,8 proc. aktywów banków w Polsce. Jak wynika z danych NBP, zagraniczny kapitał kontroluje łącznie ponad 70 proc. aktywów sektora. I ten odsetek będzie się zwiększał, gdyż mocne wejście w tym roku na nasz rynek zapowiadają kolejni gracze.

Układ sił może też zmienić zapowiedziana przez ministra skarbu Aleksandra Grada prywatyzacja trzech kolejnych banków, w których udziałowcem jest państwo: PKO BP, BGŻ i BOŚ. O ile ten pierwszy prawdopodobnie pozostanie pod kontrolą państwa, to w dwóch pozostałych dominującą rolę będzie odgrywał prawdopodobnie kapitał zagraniczny: BGŻ przejdzie pod kontrolę holenderskiego Rabobanku, a akcje BOŚ mają zostać sprzedane nowemu inwestorowi (być może będzie nim były akcjonariusz - szwedzki SEB).

W tym roku na rynku pojawią się też dwa zupełnie nowe banki tworzone od podstaw przez zagranicznych inwestorów. Pierwszy zbuduje włoska grupa inwestycyjna Carlo Tassara, drugi powstanie pod szyldem niemieckiego giganta ubezpieczeniowego Grupy Allianz. Na rozwój obu banków ich inwestorzy chcą przeznaczyć niebagatelną kwotę 2 mld zł.

"To potężne inwestycje, ale obu trudno będzie wskoczyć do pierwszej ligi. Większe szanse daję Niemcom, którzy mają ogromne doświadczenie, dysponują też gotowymi strukturami i dużą bazą klientów ubezpieczeniowej części Allianza w Polsce" - ocenia Marcin Mazurek, analityk Intelace Research.

Po naszym wejściu do Unii Europejskej coraz popularniejszym sposobem na wejście na nasz rynek jest działalność przez oddział, a nie budowa czy kupno odrębnego banku w Polsce. Na wyobraźnię działa przykład greckiego Eurobanku EFG, któremu pod szyldem Polbanku w dwa lata udało się zdobyć 300 tys. klientów.

"Myślę, że taki model działalności będzie wybierać zdecydowana większość inwestorów, którzy chcą wejść do Polski. To o wiele szybszy i mniej skomplikowany sposób" - przekonuje Kazimierz Stańczak, dyrektor generalny Polbanku, który w ciągu czterech lat chce awansować z 21. miejsca do pierwszej piątki największych banków w Polsce.

Model Greków już próbuje powtórzyć katalońska La Caixa, a podobne plany ma też też brytyjski gigant Royal Bank of Scotland. Szkoci być może będą u nas działać dwutorowo: przez oddział oraz przez bank ABN Amro Polska, którego spółki matki zostali niedawno współwłaścicielem.

Póki co największym graczem na polskim rynku pozostaje UniCredit. Jak wynika z raportu firmy badawczej Intelace Research, kontroluje on ponad 16,1 proc. wszystkich bankowych aktywów w naszym kraju. Druga pozycja Commerzbanku to wynik bardzo dobrego ubiegłego roku w wykonaniu jego polskiej spółki BRE Banku. Niemcom udało się przeskoczyć Holendrów z ING Groep, którzy kontrolują dwa banki: uniwersalny oraz hipoteczny.

© 2007 Dow Jones & Company, Inc

Jacek Iskra

źródło: www.dziennik.pl

 

Ankieta

Ile powinno działać banków zrzeszających?
 
designed by www.madeyourweb.com