| Banki deklarują usunięcie niedozwolonych klauzul |
|
| 15.05.2008 | |
|
UOKiK skontrolował 19 banków, które mają największy udział w rynku kredytów hipotecznych. Wszystkie stosowały niekorzystne dla konsumentów postanowienia umowne.
Po przeprowadzeniu kontroli w 19 bankach mających największy udział w rynku kredytów hipotecznych Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował 40 klauzul zawartych w umowach z konsumentami. - Biorąc kredyt hipoteczny, konsumenci zaciągają zobowiązania na wiele lat. Dlatego skutki podpisania przez nich niekorzystnej umowy mogą odczuwać jeszcze bardzo długo po zawarciu transakcji z bankiem - powiedział Marek Niechciał, prezes UOKiK. - W skontrolowanych przez Urząd umowach występują nieprecyzyjne przesłanki określające opłaty związane z obsługą kredytu. Na przykład opłaty i prowizje zostały tylko określone w wysokości minimalnej, natomiast umowa nie wskazywała ich maksymalnej wysokości. Przy takim uregulowaniu banki mogą stosować dowolnie wybraną stawkę, według swojego uznania. Natomiast biorący kredyt konsument nie jest w stanie ustalić, ile będzie on kosztował - wyjaśnia Marta Wołowiec z departamentu polityki konsumenckiej UOKiK. Zdaniem Bartosza Kostura z tego samego departamentu niekorzystne dla kredytobiorców jest uzależnianie umowy o kredyt hipoteczny od założenia konta bankowego. Taka klauzula umowna jest wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych, a mimo to nadal figuruje w wielu bankowych umowach o kredyt. Konsument, spłacając kredyt, musi utrzymywać rachunek w banku, w którym zaciągnął kredyt, a bank może stosować niekorzystne oprocentowanie i wysokie opłaty za jego prowadzenie. 60 mld zł kredytów hipotecznych udzieliły banki w 2007 roku Autor: Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz Źródło: "Gazeta Prawna" Artykuł z dnia: 2008-05-15 |

