| Przekształcić SKOK-i w banki spółdzielcze |
|
| 18.10.2008 | |
|
"Poprawek do poselskiego projektu o funkcjonowaniu SKOK-ów Platforma zgłosiła tak wiele, że podkomisja praktycznie od nowa napisze ten projekt", poinformował "Nasz Dziennik" - cały artykuł. SKOK im. Mikołaja Kopernika poparła projekt ustawy dotyczącej kas, przygotowany przez klub Platformy Obywatelskiej - podał tygodnik "Polityka". Władze Kasy Krajowej planują bowiem m.in. wprowadzenie centralnej rekrutacji pracowników dla Kas (które formalnie są niezależnymi podmiotami), a także racjonalizację sieci placówek SKOK. Oznacza to, że jeśli w jednej okolicy swoje placówki ma kilka Kas, część z nich będzie musiała je zlikwidować. Więcej o tym pod adresem Antoni Stadnicki walczy o samodzielność kas. Wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska powiedziała, że gwarancje na 50 tys. euro nie będą dotyczyć depozytów w SKOK-ach, gdyż te nie podlegają nadzorowi bankowemu. SKOK-i muszą więc lobbować za szybką nowelizacją przepisów. Najważniejsze to objęcie depozytów w nich gwarancjami na 50 tys. euro. Nie wiadomo, czy kasy są w stanie same, tak jak do tej pory, ubezpieczać depozyty na kwoty ponad dwa razy większej niż teraz. Być może jedynym wyjściem będzie poddanie się nadzorowi KNF i przystąpienie do bankowego systemu bezpieczeństwa i płacenie składek na BFG. Do dyskusji jest też sprawa władzy w Kasie Krajowej SKOK. Być może rozwiązaniem będzie powołanie nowej instytucji, np. o nazwie Ogólnopolska Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa, która przejmie rolę Kasy Krajowej i będzie spełniła rolę banku zrzeszającego dla sektora SKOK, ale będzie działała jako spółdzielnia, gdzie każda kasa będzie miała jeden głos. Inną koncepcją, która ma najwięcej zalet, jest obowiązkowe przekształcenie SKOK-ów w banki spółdzielcze, co rozwiąże im wiele problemów. Większe kasy nie będą miały z tym kłopotów, bo mają wystarczające kapitały własne - minimum 1 mln euro dla BS. SKOK Stefczyka po przekształceniu byłaby największym bankiem spółdzielczym w Polsce. Mniejsze SKOK-i mogą połączyć się z innymi i również przekształcić się w banki spółdzielcze. W sumie problem dotyczy tylko 62 z reguły niedużych podmiotów gospodarczych. Po co tworzyć dla takiej małej grupy osobne prawo i instytucje. Banki spółdzielcze mają więcej swobody niż SKOK-i. Pisałem o tym wielokrotnie, m.in. w artykule SKOK-i staną się bankami spółdzielczymi. Może wystarczy w ustawie o SKOK-ach zapisać obowiązkowe przepisy pokazujące ścieżkę przekształcenia SKOK-ów w banki spółdzielcze. Kasy to samodzielne podmioty gospodarcze. Większość z nich świetnie sobie radzi. W dużych wiele jest elementów komercyjnych. Przekształcenie ich w banki spółdzielcze niewiele zmieni w ich działalności, głównie nazwę. Zamiast SKOK im. Kopernika, będzie BS im. Kopernika, a więc tylko trzy litery różnicy. Część kas ma tak duże kapitały, że może samodzielnie działać poza zrzeszeniami banków spółdzielczych. Inne SKOK-i będą musiały wybrać jedno z trzech zrzeszeń banków spółdzielczych: Zrzeszenie Banku BPS, Spółdzielczą Grupę Bankową albo Zrzeszenie MR Banku.
A Kasa Krajowa SKOK sama sobie jakoś poradzi. Pracują tam bystrzy menedżerowie, którzy coś wymyślą. Zniknie problem przymusowego wywłaszczenia w Kasie Krajowej, o które spierałem się z posłem Jakubem Szulcem. Rozmowa z nim jest pod adresem Wywiad z Jakubem Szulcem. W nowelizowanej właśnie ustawie o BFG trzeba wpisać, że BFG do 50 tys. euro gwarantuje też depozyty w SKOK-ach, ale tylko przez 12 miesięcy, do czasu, aż kasa przekształci się w bank spółdzielczy. To radykalne rozwiązanie, ale ma sporo sensu. Jerzy Krajewski, dyrektor Instytutu Bankowości Spółdzielczej, 18 października 2008 r. |



Gwarancje na 50 tys. euro nie będą dotyczyć depozytów w SKOK-ach. Może wystarczy w ustawie o kasach zapisać przepisy ze ścieżką przekształcenia ich w banki spółdzielcze. Zaś w nowelizowanej właśnie ustawie o BFG wpisać, że BFG do 50 tys. euro gwarantuje też depozyty w SKOK-ach, ale tylko przez 12 miesięcy, do czasu, ich przekształcenia w BS.