| Gazeta Bankowa ma już 20 lat! |
|
| 24.11.2008 | |
Pierwszy numer „Gazety Bankowej” ukazał się 31 października 1988 roku. Do dzisiaj wydano 1047 numery. Gazeta może się też pochwalić mianem najstarszego tygodnika ekonomicznego w naszym kraju.
Kiedy wychodził pierwszy numer Gazety Bankowej, naczelny PRNewsa miał całe 9 lat. Po raz pierwszy zetknął się z tym tygodnikiem 10 lat później, na studiach. 20 lat to kawał czasu – nawet nie wiadomo, kiedy to minęło – to myśl skierowana przede wszystkim do osób, które tę gazetę czytały w latach największej świetności.
A warto podkreślić, że jeszcze 3 lata temu tygodnik chylił się ku upadkowi. Uratowały go SKOK-i. Naszym zdaniem, dobrze się stało, że przetrwał. Oczywiście kwestią dyskusyjną pozostają kontrowersje bankowców wokół niektórych tekstów – no ale zawsze można powiedzieć, że prawdziwa cnota krytyki się nie boi i być może takie spojrzenie z boku jest czasami potrzebne.
My ze swojej strony gratulujmy jubileuszu! Szczególnie obecnemu i wszystkim poprzednim naczelnym! I życzymy kolejnych 1000 numerów i 20 lat!
Nasz komentrz: Ja również życzę "Gazecie Bankowej" kolejnych 1000 numerów i 20 lat!. Mam miłe wspomnienia z nią związane. Właśnie skończyłem studia w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, gdy spółka Zarządzanie i Bankowość Sp. z o.o. zaczęła wydawać "Gazetę Bankową". Wiosną 1989 r. rozpocząłem z nią współpracę. W październiku 1989 r. dostałem w niej etat. Uczyłem się o takich mistrzów dziennikarstwa jak Dariusz Fikus, Stefan Bratkowski, Andrzej Krzysztof Wróblewski, Witold Gadomski i Piotr Aleksandrowicz. O tym ostatnim mam najlepsze zdanie. Jako zastępca redaktora naczelnego był dynamiczny, dobrze zorganizowany, a przede wszystkim kładł nacisk na tematykę krajową, dobre rozeznanie tematu i aktualność. Zajmowałem się bankami. Opracowywałem w "Gazecie Bankowej" pierwsze analizy opłacalności różnych form inwestowania. Zbieranie danych było wtedy dość trudne. Nie było internetu. Łączność telefoniczna pozostawiała wiele do życzenia. Opisywałem powstanie wielu nowych banków. Większości z nich już nie ma. Jako pierwszy opisałem nieuczciwe działania Aleksandra Gawronika, który starał się o licencję na bank. Z tekstem o nim było spore zamieszanie. Szefostwo redakcji podważało wiarygodność moich relacji z rozmów z Gawronikiem. A pisałem prawdę. Gawronik po kilku latach poszedł do więzienia. Kidyś, gdy znajdę więcej czasu, napiszę więcej o pracy w "Gazecie Bankowej", którą skończyłem latem 1991 r., gdy zgodziłem się zostać redaktorem naczelnym miesięcznika "Zarządzanie". Jerzy Krajewski
|



Pierwszy numer „Gazety Bankowej” ukazał się 31 października 1988 roku. Do dzisiaj wydano 1047 numery. Gazeta może się też pochwalić mianem najstarszego tygodnika ekonomicznego w naszym kraju.