Menu Content/Inhalt
Witamy w serwisie arrow Usługi bankowe arrow Nowy hit po erze franka
Nowy hit po erze franka Drukuj
10.12.2008
"Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto interesował się kredytem hipotecznym w złotych, w którym państwo spłaca połowę miesięcznych odsetek przez osiem kolejnych lat. Teraz informacja o możliwości skorzystania z programu "Rodzina na swoim" to główny punkt akcji reklamowych największych firm deweloperskich", podał dziennik "Polska".


Nawet przy takim wsparciu z budżetu państwa produkt ten nie był w stanie konkurować z kredytem we frankach szwajcarskich. Teraz informacja o możliwości skorzystania z programu "Rodzina na swoim" to główny punkt akcji reklamowych największych firm deweloperskich. W tym produkcie bowiem deweloperzy upatrują możliwość rozruszania sprzedaży. Jednak, aby wymogi przyznawania takiego kredytu były spełnione, firmy muszą zaoferować w Warszawie mieszkania po cenie nie wyższej niż 6632 zł za metr kwadratowy. Tymczasem średnia cena w stolicy wynosi ponad 9 tys. zł.


Dlatego też firmy zaczęły przeszukiwać swoje oferty, aby wyselekcjonować mieszkania, które spełniają te kryteria (także metrażowe - nie większe niż 75 mkw.), bądź których cenę można obniżyć. Zawsze lepiej mniej zarobić, aniżeli utracić płynność finansową ze względu na brak nabywców. - Obniżamy cenę 28 lokali w inwestycji Cztery Pory Roku. Zniżka wynosi od 10-15 procent - informuje Joanna Kupisiak, przedstawicielka firmy Magnus Group.

Deweloperom specjalizującym się w budowie mieszkań z tzw. standardu popularnego znacznie łatwiej dopasować ofertę. Dom Development wyselekcjonował 500 lokali, które spełniają kryteria programu. J.W. Construction wyszukał 300 takich mieszkań. Wkrótce także biura nieruchomości handlujące głównie używanymi mieszkaniami włączą się w tę strategię. - W swoich bazach jesteśmy w stanie wyszukać oferty spełniające kryteria programu "Rodzina na swoim" - zapewnia Grzegorz Kędzierski, dyrektor ds. sprzedaży Metrohouse. - Ale mamy też kilka nowych lokali na Woli czy w innych popularnych dzielnicach, które klasyfikują się do dofinansowania - dodaje.

Jeśli prezydent podpisze nowelizację ustawy o dopłatach do kredytów hipotecznych (co ma nastąpić w styczniu), to pułap wymaganej ceny wzrośnie do 7143 zł za metr kwadratowy. Wówczas pula mieszkań kwalifikująca się do programu "Rodzina na swoim" wzrośnie dwukrotnie. - Dzięki podwyższeniu kwoty, dopłatami będą objęte całe dzielnice jak Białołęka czy Ursus, choć będą to głównie lokale z rynku wtórnego - wyjaśnia Grzegorz Kędzierski.

Jakie są korzyści z kredytu z dopłatą, wyliczyli fachowcy z J.W. Construction. Kupując lokal o pow. 43 mkw. o wartości 280 tys. zł, można zaoszczędzić na odsetkach nawet 93 tys. zł. Dla wyliczeń wzięto pod uwagę spłatę kredytu na zasadach rat malejących. Jest to najkorzystniejszy wariant, bowiem państwo spłaca połowę odsetek w czasie, gdy są one najwyższe.

Według Banku Gospodarstwa Krajowego, który sprawuje opiekę nad programem "Rodzina na swoim", w okresie ostatnich 6-7 tygodni, czyli od momentu rozpoczęcia światowego kryzysu finansowego, zainteresowanie kredytami z dofinansowaniem znacznie wzrosło. Dynamikę pokazują liczby. W całym kraju w sierpniu wzięto ponad 497 kredytów, we wrześniu i październiku - 1051, w listopadzie - już 769.

Sebastian Konderak/ Polska  za www.bankier.pl

 
designed by www.madeyourweb.com