| Kryzys jak w banku |
|
| 02.03.2009 | |
|
Niektórzy eksperci zachodni przewidują, że kryzys potrwa jeszcze 10 lat . Najbardziej energiczne w manipulacjach naszą walutą były polskie banki będące własnością banków zagranicznych. Zdaje się, że najbardziej polskie i najuczciwsze są SKOK-i. Pewnie dlatego starano się je skompromitować i zlikwidować", napisał Maciej Rybiński, komentator Faktu.
Niektórzy eksperci zachodni przewidują, że kryzys potrwa jeszcze 10 lat . To zdaje się ocena optymistyczna. Tak to bywa, że katastrofę wywołuje się szybko, a likwidacja jej skutków zabiera mnóstwo czasu. A tutaj na dodatek główni winowajcy kryzysu, międzynarodowe banki, wydają się nie dostrzegać własnych grzechów i nie wykazują żadnych skłonności do poprawy.
Nadal udzielają kredytów prawie każdemu, także osobom, o których wiadomo, że nigdy ich nie będą mogły spłacić. Więcej, słowiczym głosem namawiają ludzi - zadłużajcie się. Niestety, to najgorszy w czasach kryzysu sposób zwiększania ilości pieniądza w obiegu i złudna nadzieja na wzmożenie konsumpcji. Podobnie dzieje się w wielu krajach - długotrwały kryzys mamy więc jak w banku.
O uczciwości naszych bankowców świadczą też reklamy lokat W nocy twoje pieniądze zapracowują na 7 proc. W dzień nie, to znaczy praktycznie na 3,5. Albo: lokata na 3 miesiące daje 8 proc. Przemilcza się, że w skali roku.
Maciej Rybiński, komentator Faktu źródło: dziennik "Fakt"
|


