|
Duże SKOK-i nie muszą być bankami |
|
|
23.09.2009 |
|
Sejmowa Komisja Finansów Publicznych uznała, że SKOK-i, których fundusze własne przekroczą 10 mln euro nie będą musiały przekształcać się w banki ani też dzielić się na mniejsze.
Komisja ponadto opowiedziała się za: - zakazaniem członkom zarządu oraz osobom zajmującym kierownicze stanowiska w Kasach Krajowych pełnienia funkcji lub pracy w SKOK-ach oraz podmiotach nadzorowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. - Przyznaniem ministrowi finansów kompetencji nadzorczych nad kasami, co umożliwi mu wydawanie wiążących norm dopuszczalnego ryzyka w działalności kas; - Wydawaniem przez KNF rekomendacji dotyczących dobrych praktyk ostrożnego i stabilnego zarządzania kasami - Przesunięciem kompetencji nadzorczych z Kasy Krajowej SKOK do KNF; - Stosowaniem nadzoru bankowego przez KNF i obowiązkowym audytem finansowym, udzielaniem przez KNF licencji na działanie; - Wyrażaniem zgody przez KNF na powoływanie prezesa Kasy Krajowej; - Nadaniem Kasie Krajowej roli instytucji zrzeszającej kasy i kontrolującej ich działalność pod kątem zgodności z ustawą i zaleceniami nadzorczymi KNF. Kasa Krajowa ma zabezpieczać płynność finansową kas -
Komisja zdecydowała, że ustawa powinna wejść w życie po upływie 3 miesięcy od jej ogłoszenia, a nie z dniem ogłoszenia. Komisja zgodziła się z propozycją PO, by np. przepisy nakazujące kasom utrzymywanie 5 proc. współczynnika wypłacalności zaczęły obowiązywać po roku od dnia ogłoszenia. Kasa Krajowa byłaby spółdzielnią osób prawnych - wszystkich kas w Polsce, które miałyby obowiązek zrzeszania się w niej. Na walnym zgromadzeniu jedna kasa miałaby mieć 1 głos. Kasa krajowa pełniłaby jedynie funkcje usługowe dla SKOK i pośredniczyła w rozliczaniu pomiędzy Kasami i miała możliwość zaciągnięcia kredytu w NBP. Zdaniem posłów PO, nowe rozwiązania zapewnią państwowy nadzór nad wkładami 2 mln osób, które do SKOK-ów przyniosły w sumie ok. 10 mld zł. |