Menu Content/Inhalt
Witamy w serwisie arrow Banki arrow Warszawski Bank Spółdzielczy
Warszawski Bank Spółdzielczy Drukuj
27.03.2010

Image"Z analizy kosztów  wynika, że oszczędności, jakie osiągnie SBO w wyniku przejścia do grupy banków zrzeszonych z BPS, wyniosą ponad 500 tys. złotych. Chcemy nazwę Spółdzielczy Bank Ogrodniczy zastąpić nazwą Warszawski Bank Spółdzielczy w skrócie WBS Bank", mówi Czesław Swacha, prezes Zarządu Spółdzielczego Banku Ogrodniczego.

 

Czekają nas wielkie zmiany


Rozmowa z Czesławem Swachą, prezesem Zarządu Spółdzielczego Banku Ogrodniczego.
 

Panie Prezesie, z informacji, które do nas dochodzą wynika, że szykują się w Banku doniosłe zmiany w tym roku.


To prawda, chcemy między innymi zmienić obecną nazwę naszego banku oraz bank zrzeszający. 
 

 

To proszę po kolei. Skąd wzięła się nazwa Banku?


 Od jego założycieli – warszawskich ogrodników, którzy w latach dwudziestych ubiegłego wieku stanowili całkiem pokaźną cześć mieszkańców stolicy i zjednoczyli się, by bronić swoich interesów oraz samodzielnie finansować swoją działalność . Nie licząc kilkumiesięcznej przerwy po Powstaniu Warszawskim i ewakuacji do Grodziska Mazowieckiego, SBO ma już prawie 85-letni staż działania w stolicy. Instytucja ta jak widać przetrwała i w miarę upływu lat przekształciła się w spory i nowoczesny bank z placówkami działającymi w aglomeracji warszawskiej i województwie mazowieckim.
 

 Nazwa banku może być jednak myląca dla nowych klientów.


 Rzeczywiście dziś jesteśmy nadal bankiem spółdzielczym, jednak biorąc pod uwagę całokształt działania, to jest on już bankiem o uniwersalnym charakterze. Udział sektora rolnego w depozytach i obligu kredytowym Banku wynosi w granicach 12 proc., w tym tylko kilka procent przypada na ogrodnictwo. Aktualnie klientami Banku są przede wszystkim osoby prywatne, małe i średnie firmy oraz samorządy. Wydaje się, że konieczna jest zmiana nazwy Banku na taką, która odpowiadałaby rzeczywistemu obrazowi jego działalności. Chcemy zatem nazwę Spółdzielczy Bank Ogrodniczy zastąpić nazwą Warszawski Bank Spółdzielczy w skrócie „WBS Bank”.
 Upoważnia nas do tego historia Banku, zakres i obszar jego działania, który obejmuje w znacznej większości miasto i aglomerację warszawską. Nie bez znaczenia jest to, o czym wspomniałem wcześniej, czyli że jesteśmy tak naprawdę jedynym warszawskim bankiem spółdzielczym, więc nowa nazwa tylko podkreśli tę naszą pozycję. Najważniejszym jednak powodem zmiany nazwy jest troska o zdjęcie bariery, jaką jest wąsko określona branża w jego nazwie. Uważamy, że nowa nazwa WBS Bank ułatwi rozwój Banku, a w szczególności pozyskanie nowych klientów, którzy nie znają jego historii i stara nazwa wywołuje u nich duże wątpliwości. Poprzez nadanie mu nazwy oddającej faktyczny charakter Banku, te obawy nie będą się pojawiały. Będzie on łatwiej kojarzony, a sama zmiana przeprowadzona będzie w taki sposób, by nie spowodowała komplikacji dla żadnego z klientów i nie będzie miała wpływu na zawarte z Bankiem umowy. Nowa nazwa zacznie być używana po dokonaniu odpowiednich zapisów w Statucie i sądowej rejestracji tych zmian.
 

Panie Prezesie, przed trzema miesiącami Spółdzielczy Bank Ogrodniczy zgłosił akces do Zrzeszenia Banku Polskiej Spółdzielczości. Jakie to ma znaczenie i czy jest to jest korzystny krok dla Banku?


 Ten krok poprzedzony był dużym namysłem, bowiem jak dotąd, SBO był kojarzony ze Zrzeszeniem Mazowieckiego Banku Regionalnego. W interesie członków i klientów jest poszukiwanie z naszej strony silnego partnera i szukanie oszczędności związanych z wykonywanymi dla nas usługami przez bank zrzeszający. Grupa BPS to najliczniejsza grupa polskich banków spółdzielczych, licząca aktualnie 355 banków i będąca właścicielem Banku Polskiej Spółdzielczości S.A., silnego i rozpoznawalnego na krajowym rynku banku komercyjnego. W dzisiejszych czasach bardzo liczy się siła grupy, która daje szansę wzajemnego wspierania się. Odpowiedź na drugi człon pytania jeszcze bardziej uzasadnia moim zdaniem ten wybór. Otóż, z analizy kosztów zrzeszeniowych wynika, że oszczędności, jakie osiągnie SBO w wyniku przejścia do grupy banków zrzeszonych z Bankiem Polskiej Spółdzielczości, wyniosą ponad 500 tys. złotych. Nie jest to suma obojętna dla żadnego banku.
 

 Czy były jeszcze jakieś inne powody tego kroku?


 Bank Polskiej Spółdzielczości ma też szerszą ofertę produktową dla zrzeszonych z nim banków. W naszym przekonaniu to decyzja słuszna, odpowiadająca aktualnym potrzebom Banku i naszych klientów. Jest to też w pewnym sensie wyraz bezpiecznej konsolidacji. Krok ten w niczym nie narusza suwerenności Banku, a w dobie powszechnej globalizacji jest to ruch bezwzględnie konieczny.
 

 Jak odczują to klienci?


 Zmiana zrzeszenia nie będzie powodować żadnych komplikacji w bieżących rozliczeniach krajowych, ponieważ numery ich rachunków nie ulegną zmianom. Dla niewielkiej grupy naszych klientów, prowadzących rozliczenia dewizowe, zmianie ulegnie adres SWIFT, o czym zostaną oni indywidualnie powiadomieni z odpowiednim wyprzedzeniem. Ponieważ wiązać się to będzie z obniżeniem opłat i prowizji (w wyniku zmiany zrzeszenia), to sądzę, że przyjmą to ze zrozumieniem. Bardziej złożoną operacją dla Banku będzie wymiana prawie 3 300 różnego rodzaju kart płatniczych. Przed ustaniem funkcjonowania dotychczasowych kart, wydane zostaną nowe, które będą uruchomione w dniu przejęcia ich obsługi przez nowy bank zrzeszający. O sposobie i terminie wymiany powiadomimy każdego posiadacza karty indywidualnie i nie będzie się ona łączyć z finansowym obciążeniem klientów z tego tytułu. Korzystanie z nich będzie dla klientów tańsze niż dotychczas, co jak sądzę, złagodzi niedogodności związane z tą jednorazową operacją i polegające na zmianie PIN. Przy okazji karty magnetyczne zostaną zastąpione kartami z mikroprocesorem, co podniesie ich bezpieczeństwo.
 

 Ta zmiana rzeczywiście wniesie wiele nowego do pracy Spółdzielczego Banku Ogrodniczego. Czy zmieni się coś jeszcze?


 Wraz z przystąpieniem do grupy BPS na naszych placówkach, papierach firmowych pojawi się też logo nowego zrzeszenia. Na szczęście jest ono najbardziej rozpoznawalnym w kraju znakiem banków spółdzielczych i klient naszego Banku na pewne nie odczuje dyskomfortu z tego powodu.
 

 Czy trudno będzie odnaleźć się Bankowi w grupie BPS?


 W tej grupie znajdują się największe banki spółdzielcze, do których my także należymy. Z aktualnym poziomem naszej sumy bilansowej znaleźlibyśmy się w pierwszej dziesiątce zrzeszonych banków, równie wysoko pod względem funduszy własnych. Z naszym doświadczeniem i pozycją nie przyniesiemy wstydu Warszawie jako jedyny reprezentant stolicy w tej grupie.
 

Dziękuję za rozmowę.


Andrzej Malanowski

 

Rozmowa została zamieszczona w najnowszym numerze "Kuriera Spółdzielczego Banku Ogrodniczego" dostępnego bezpłatnie we wszystkich placówkach Banku.

 

Publikujemy rozmowę w IBS.edu.pl za zgodą jej autora Andrzeja Malanowskiego.

 

Więcej na ten temat:

SBO wrócił do centrum stolicy

Czesław Swacha: Z polecenia zadowolonych klientów

Szczęśliwi klienci SBO

Najpiękniejsza Strona Internetowa Banku Spółdzielczego

SBO w Konkursie Najpiękniejszy Bank Spółdzielczy

Odważnie wkraczają do dużych miast

OBS - potrzebny impuls

Koncepcja OBS w Bankier.pl

Udana konferencja prasowa KZBS w siedzibie SBO

 

Ankieta

Ile powinno działać banków zrzeszających?
 
designed by www.madeyourweb.com