| Marketingowy sukces BPS |
|
| 11.05.2010 | |
|
Zobaczymy, ile banków spółdzielczych zdecyduje się zainstalować bankomaty biometryczne. Jestem przekonany, że w 2010 r. kupią ich mniej niż 200. Szefami banków spółdzielczych są menedżerowie, którzy potrafią liczyć pieniądze, ocenić, czy coś się opłaca, czy nie. Tecnologia XXII wieku w bankach spółdzielczych. To ładnie brzmi. Dlaczego jednak nie skorzystały z niej wielkie sieciowe banki komercyjne działające w wielkich miastach? Stać je, ale pewnie zrobiły bilans zysków i strat wykorzystania nowej technologii. W małych miejscowościach pozostaj jeszcze do przełamania opór psycholgiczny przed takimi nowinkami, strach przed przestępcami, którzy mogą chcieć obciąć palec, by dobrać się do pieniędzy. Co z tego, że my wiemy, że obcięty palec nie zadziała. Prymitywni przestępcy mogą tego nie wiedzieć. Sukces medialny BPS jest jednak spory. Nastąpiła poprawa wizerunku banków spółdzielczych na razie niedużym kosztem. Jerzy Krajewski Więcej na ten temat:
|



BPS odniósł duży sukces medialny, ogłaszając, że w bankach spółdzielczych stanął pierwszy w Europie bankomat biometryczny. Informacje o tym podały PAP, duże portale internetowe i inne media. Kilka takich bankomatów można w bankach spółdzielczych zainstalować, ale 200 to duża przesada, nie ma uzasadnienia ekonomicznego na ubogim terenie, gdzie praca ludzi jest niedroga.