| Waldemar Pawlak coraz bardziej mi się podoba |
|
| 08.06.2010 | |
|
- Z mojej grupy, która na koniec liczyła dwadzieścia kilka osób, jedna czy dwie osoby pracują ściśle w przemyśle samochodowym. Reszta radzi sobie bardzo dobrze w wielu innych dziedzinach. Ja na przykład chwilowo pracuję w show biznesie - żartuje Waldemar Pawlak. Cały filmik jest pod adresem:
Nasz komentarz: Filmik i zdanie wynalazł komentator "Gazety Wyborczej", by zaszkodzić Waldemarowi Pawlakowi. Mi filmik i zdanie spodobało się. Waldemar Pawlak celnie określił współczesną politykę - to show biznes. Show, bo to tylko przedstawienie, a biznes, bo cwaniacy na tym nieźle zarabiają, biorąc fanty od globokoncernów. Globokoncerny finansowe nie lubią Waldemara Pawlaka, bo od lat dba o polskie interesy, a nie ich. Gdy był premierem w rządzie SLD-PSL próbował przeciwdziałać wprowadzaniu do programu Narodowych Funduszy Inwestycyjnych kolejnych firm. Miał rację. Program NFI okazał się wielką porażką, głównie dlatego, że zarządzający funduszami pobierali zbyt wysokie opłaty za zarządzanie. Po prostu, pewna grupa cwaniaków nachapała się, a obywatele, którzy kupili świadectwa udziałowe NFI, zostali na lodzie. Teraz Waldemar Pawlak i PSL naraża się globokoncernom finansowym, które są właścicielami Powszechnych Towarzystw Emerytalnych. Obecnie to PTE zdzierają zbyt wysokie opłaty za zarządzanie od przyszłych biednych emerytów. W grę wchodzą znacznie większe kapitały niż w programie NFI. Są obecnie liczone już w setkach miliardów złotych. Dziś około 200 mld zł. Aby Pawlak nie przeszkadzał w rozkradaniu Polski jako premier rządu w połowie lat 90. XX wieku zawiązano spisek przeciw niemu. "Rzeczpospolita" (nr 127/2010, str. A9) tak to opisała: "W tle akcji były służby specjalne i zaskakujące "spiskowanie" Mieczysława Wachowskiego, szefa gabinetu Wałęsy, z Kwaśniewskim, liderem SLD. Owo "spiskowanie" potwierdził stosunkowo niedawno w wywiadzie dla "Dziennika" Marian Zacharski, który organizował potajemne spotkania obu panów. Leszek Miller ocenił po latach, że była to pierwsza w wolnej Polsce polityczno-kryminalno-obyczajowa sprawa. - O ile wiem, całkowicie nieprawdziwa. W kolportowaniu tej historii maczali place moi koledzy z SLD, głównie z otoczenia Kwaśniewskiego - powiedział Miller." Dobrze to pokazuje, jak się załatwia uczciwych ludzi w naszym kraju. Za pomocą kłamstw i służb specjalnych. Podobnie, za pomocą kłamstw i służb specjalnych, uderzył w Andrzeja Leppera ten łobuz Jarosław Kaczyński i jego ludzie, którzy spreparowali aferę gruntową. Różnica polega na tym, że aferą gruntową zajęła się komisja sejmowa. A spreparowaną przez służby specjalne oraz ludzi Wałęsy i Kwaśniewskiego aferą Interarms nikt się nie zajął. Nikt Waldemarowi Pawlakowi nie powiedział jednego słowa "przepraszam". Waldemar Pawlak na spotkaniu ze studentami pokazał, że jest nie tylko dowcipny, ale też autoironiczny. Celnie określił współczesną politykę - to show biznes. Show, bo to tylko przedstawienie, a biznes, bo cwaniacy na tym nieźle zarabiają, biorąc fanty od globokoncernów. Główni pretendenci do stanowiska prezydent RP - Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński - prowadzą głównie PR. Co wynika z hasła Kaczyńskiego: "Polska jest najważniejsza"? Nic. Zaraz trzeba postawić pytania: Jak Polska? Jak ona ma być dalej tworzona? Czy za pomocą ubeckich metod, jakimi zwalczał Andrzeja Leppera jego "partner koalicyjny" Jarosław Kaczyński, albo takich samych metod wykorzystanych do usunięcia Waldemara Pawlaka ze stanowiska premiera przez tandem Lech Wałęsa-Aleksander Kwaśniewski? Jaki ma być system emerytalny, który wygenerował ponad 2 biliony złotych długu publicznego, w tym 200 mld zł wydanych na sfinansowanie aktywów zarządzanych przez PTE? Z tym pytaniem tylko Waldemar Pawlak próbuje się zmierzyć. Proponuje tani system kanadyjski - niskie zryczałtowane składki, jak w KRUS, i niskie zryczałtowane państwowe emerytury, a o resztę każdy dba sam. Michał Boni, główny doradca premiera z PO, zawzięcie broni interesów globokoncernów finansowych w PTE. A Bronisław Komorowski pewnie nie ma pojęcia o skali problemu i jego znaczeniu dla przyszłości naszego kraju. Z jego klipów wyborczych nic dla przyszłości Polski nie wynika. "Zgoda buduje. Kochajmy się. Bądźmy odważni." - to komunały. Bronisław Komorowski chwali się, że siedział w więzieniu już w wieku 19 lat. Świetny wzór dla mojego 18 letniego syna. Tak wcześnie trafić do więzienia. Dać się złapać. Jerzy Krajewski |



Jego program jest merytoryczny. Koncepcje dotyczące zmian w systemie emerytalnym bardzo trafne. A ostatnio na spotkaniu ze studentami pokazał, że jest nie tylko dowcipny, ale też autoironiczny. Celnie określił współczesną politykę - to show biznes. Show, bo to tylko przedstawienie, a biznes, bo cwaniacy na tym nieźle zarabiają, biorąc fanty od globokoncernów. Ostatnie zdanie to moja interpretacja.