| Waldemar Francik popiera Jarosława Kaczyńskiego |
|
| 01.07.2010 | |
|
Waldemar Francik, prezes zarządu Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego w Poznaniu, 10 czerwca 2010 r. wszedł w skład Gnieźnieńskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego Kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
„Polska jest najważniejsza”
Zebraliśmy się, aby wesprzeć kandydata na najwyższy urząd Rzeczypospolitej. Od wyniku tych wyborów w dużej mierze zależeć będzie przyszłość naszego państwa i jakość naszego życia. Łączy nas miłość do Ojczyzny, o której wolność i niezawisłość walczyły pokolenia naszych Rodaków. W tej ważnej chwili mamy nie tylko prawo, ale i obowiązek dać świadectwo naszym przekonaniom i mówić o bliskiej nam wizji przyszłości Polski. Powołujemy Gnieźnieński Społeczny Komitet Poparcia Jarosława Kaczyńskiego Kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jesteśmy przekonani, że wybór Jarosława Kaczyńskiego gwarantuje urzeczywistnienie marzeń o Polsce, z której wszyscy będziemy dumni. Wspólne jest nam pragnienie Polski nowoczesnej, a zarazem kultywującej najlepsze rodzime tradycje. Polski suwerennej, otwartej na świat, a jednocześnie nie odcinającej się od swoich korzeni; Polski solidarnej, w której wszyscy obywatele odnajdą godne miejsce i możliwość rozwoju. Apelujemy do wszystkich mieszkańców Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego, którym wizja ta jest bliska, o udział w wyborach i oddanie swojego głosu na Jarosława Kaczyńskiego. Gnieźnieński Społeczny Komitet Poparcia Jarosława Kaczyńskiego Gniezno, dnia 10 czerwca 2010 1. Wiesław Banach - doktor nauk humanistycznych, nauczyciel akademicki, Gniezno źródło: www.jaroslawkaczynski.pl Nasz komentarz: Przez wiele lat sektor bankowości spółdzielczej kojarzony był ze Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym, które w III Rzeczpospolitej przyjęło nazwę Polskie Stronnictwo Ludowe. Przez 14 lat na czele KZBS stał Eugeniusz Laszkiewicz, związany z ZSL, a następnie PSL, były poseł tej partii. Usunięcie go ze stanowiska prezesa KZBS ma, moim zdaniem, również kontekst polityczny. Nie zwróciłem na to uwagi wcześniej, ale dziś widzę to wyraźnie. Pokazuje to m.in. lista gości XX Walnego Zgromadzenia Członków KZBS: "W spotkaniu udział wzięło ponad 150 osób w tym 103 uprawnionych do głosowania przedstawicieli banków spółdzielczych. Swoją obecność zaznaczyli liczni goście ze świata polityki i finansów, m.in.: Członek Zarządu Narodowego Banku Polskiego prof. Małgorzata Zaleska, Doradca Prezesa NBP Wojciech Kwaśniak, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Eugeniusz Grzeszczak, Zastępca Dyrektora Pionu Nadzoru Bankowego KNF Krzysztof Broda, Posłowie na sejm RP Jacek Zacharewicz, Stanisław Stec, Sławomir Neumann, Dyrektor Departamentu Wsparcia Krajowego w ARiMR Beata Andrzejewska, Prezes Agencji Nieruchomości Rolnych dr Tomasz Nawrocki, Zastępca Prezesa Agencji Rynku Rolnego Andrzej Łuszczewski, prof. zw dr Władysław Jaworski, prof. dr hab. Sławomir Juszczyk, Prezes Zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej Alfred Domagalski oraz Prezes Zarządu Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz i wielu innych. Obecni byli także przedstawiciele banków zrzeszających w osobach Mirosława Potulskiego Prezesa Zarządu Banku BPS S.A., Danuty Kowalczyk Prezes Zarządu MR Banku S.A. oraz Zygmunta Miętkiego Wiceprezesa GBW S.A.", podał serwis www.kzbs.org. Od razu zwróciłem uwagę, że nie ma na niej ani jednego posła PSL, a wcześniej byli oni na WZC KZBS zapraszani. Na liście są tylko posłowie Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann i Jacek Zacharewicz oraz Lewicy: Stanisław Stec. Jacek Zacharewicz jest prezesem ESBANKU, jednego z najlepszych w Polsce. Posłem PO jest też Krystyna Skowrońska, prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Przecławiu. I to ważnym posłem - jest wiceprzewodniczącą sejmowej Komisji Finansów Publicznych. W ciągu kilku lat PO wyrugowała więc wpływy PSL z sektora banków spółdzielczych. Bardzo pomogło jej w tym usunięcie jesienią 2008 r. ze stanowiska prezesa KZBS Eugeniusza Laszkiewicza. Głównym powodem usunięcia Eugeniusza Laszkiewicza ze stanowiska prezesa KZBS był kontrakt szkoleniowy zawarty przez KZBS z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, kierowana wówczas przez polityka SLD Wojciecha Pomajdę. Sprawa ta nie jest dla mnie do końca jasna. Wiele jednak wskazuje, że Pomajda wpuścił w maliny Laszkiewicza, by można było go usunąć ze stanowiska prezesa KZBS. Najgroźniejszy cios w plecy Laszkiewicza wykonał Mirosław Potulski, wówczas prezes Powiślańskiego Banku Spółdzielczego w Kwidzynie, który mocno zaatakował Laszkiewicza na WZC KZBS w 2005 r. Nie można Potulskiemu odmówić pewnych racji. Laszkiewicz popełnił błędy. Zamiast od razu wyjaśnić kłopotliwą sytuację, wynikająca ze złej umowy z ARiMR, kluczył, ukrywał problem przez członkami zarządu KZBS. Usunięcie Laszkiewicza ze stanowiska KZBS to był duży sukces polityczny SLD i PO. Udało im się w ten sposób wyrugować PSL z sektora banków spółdzielczych. Gdy zastanawiam się, skąd bierze się siła Mirosława Potulskiego, coraz częściej dochodzę do wniosku, że z poparcia politycznego PO. Obecny prezes KZBS Jerzy Różyński nie jest tak samodzielny jak Eugeniusz Laszkiewicz. Był wiceprezesem banku zrzeszającego. Stanowisko zdobył w wyniku uzgodnień banków zrzeszających, które zgodziły się pokryć straty KZBS wynikłe ze złej umowy z ARiMR. Dochodzi do mnie coraz więcej informacji, że Jerzy Różyński konsultuje kluczowe decyzje z Mirosławem Potulskim, obecnie prezesem BPS, największego banku zrzeszającego. Choć w rozmowie ze mną 28 maja 2010 r. Jerzy Różyński zaprzeczył temu. Wejście Waldemara Francika, prezesa zarządu Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego w Poznaniu do Gnieźnieńskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego Kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej to pierwszy znany mi przypadek poparcia obozu Prawa i Sprawiedliwości przez przedstawiciela sektora banków spółdzielczych. Czy to początek nowego trendu? Nie wiem. Waldemar Francik jest wyjątkową osobą, prawdziwym liderem. Osiągnął niezwykły sukces. Wielkopolski Bank Spółdzielczy w Poznaniu, działający obecnie od nazwą handlową neoBank, jest jednym z najlepszych w Polsce. Rozwija się niezwykle dynamicznie i osiąga duże zyski. Sam rozwija system informatyczny. Do tej pory Waldemar Francik unikał fleszy. Rzadko udzielał się w mediach. A tu nagle wszedł do Gnieźnieńskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego Kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, o którym jest głośno. Naraził się w ten sposób na ataki PO, która bezwzględnie niszczy wszystko, co związane jest z PiS. Wojna PO ze SKOK-ami jest tego ewidentnym dowodem, a projekt ustawy o SKOK-ach forsowany przez PO latem 2008 r. pokazywał, że gotowa jest niszczyć obce podmioty mając sobie za nic prawo i dobre obyczaje. Politycy PO nie znoszą samodzielnych podmiotów. Chcą mieć wszystko pod kontrolą. Pociągać obywateli za sznurki jak marionetki. Na przykład niedawno uchwalili ustawę o karaniu rodziców więzieniem za dawanie klapsów dzieciom czy wywieranie na dzieci presji psychicznej, by przyzwoicie zachowywały się w sferze seksualnej. Chcą kontrolować rodziny z pomocą gminnych komisji złożonych m.in. z policjantów i pielęgniarek. Wchodzą z buciorami Inspekcji Robotniczo-Policyjno-Chłopskich do najbardziej prywatnego i intymnego środowiska, jakim jest rodzina. Złośliwie można ocenić, że uchwalili tę ustawę, by młodzież była bardziej rozwydrzona, bo rozwydrzona młodzież, której idolem jest Kuba Wojewódzki, głosuje na PO. Można tę ustawę zinterpretować też jako ostrzeżenie: słuchaj, obywatelu, jak nie będziesz popierał naszej partii, naślemy na ciebie inspekcję, która zabierze ci dzieci, ustawa bowiem jest tak napisana, że przestępstwo zawsze można ci udowodnić, a nasi sędziowie już osądzą cię po naszej myśli. Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu z PO i kandydat na prezydenta Polski, podobno konserwatysta, tę okropną ustawę podpisał. Dla uczciwości powinienem napisać, że tę ustawę poparła nie tylko PO, ale również Lewica i PSL. Waldemar Pawlak, szef PSL, zupełnie zawiódł w tej sprawie. Przeciw był tylko PiS. Dziś, gdy PO ma niemal pełnię władzy, trzeba mieć odwagę, by poprzeć Jarosława Kaczyńskiego i obóz PiS. Waldemarowi Francikowi odwagi nie brakuje. Czuje się pewnie jako twórca jednego z najlepszych i największych banków spółdzielczych w Polsce. Mi też odwagi nie brakuje. Choć ja tylko zagłosuję na Jarosława Kaczyńskiego. W pierwszej turze jak zwykle głosowałem na Janusza Korwina Mikke, który broni rozsądku w gospodarce i naszej wolności. On na pewno nie podpisałbym tej okropnej ustawy, która upaństwowiła nasze dzieci. Pięć lat temu w II turze głosowałem na Donalda Tuska, który bardzo mnie zawiódł. On tę straszną ustawę firmował. Jeszcze nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z konsekwencji tej ustawy. Ludzie dopiero zaczynają sobie uświadamiać, jak wielkie spustoszenie w życiu rodzinnym ona wywoła. W prasie pojawiają się pytania o jej skutki. Złośliwi sąsiedzi będą donosili na policję, że ich wrogowie źle traktują dzieci. Dzieci będą donosiły na rodziców, bo nie dali im pieniędzy na dyskotekę. Rodzice wystraszą się i przestaną wychowywać dzieci. Do więzienia można wsadzić rodzica np. za to, że będzie krytykował syna za to, że masturbuje się. Nie można bowiem ograniczać rozwoju jego seksualności. I PSL to poparł. Zniknie ze sceny politycznej, gdy ludzie na wsi się o tym dowiedzą. Jerzy Krajewski Więcej na ten temat: O Wielkopolskim Banku Spółdzielczym Darmowa karta kredytowa w neoBanku Program lojalnościowy w neoBanku WBS nie przyjmuje nowych członków Wniosek o konto firmowe przez SMS Samodzielny rozwój pod własnym logo Darmowe wypłaty z bankomatów w całej Polsce neoBank - nazwa handlowa Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego WBS-najbardziej tajemniczy bank spółdzielczy WBS sam rozwija system informatyczny Jak PO stara się zniszczyć SKOK-i PiS i PO walczą na noże o sektor finansowy Ponad 2 mln członków w SKOK-ach Ustawa o SKOK-ach trafiła do Trybunału Konstytucyjnego Duże SKOK-i nie muszą być bankami Uwagi do projektu ustawy o SKOK-ach KNF obejmie nadzór nad SKOK-ami Rozmowa z Andrzejem Dunajskim, recznikiem prasowym Kasy Krajowej SKOK Przekształcić SKOK-i w banki spółdzielcze - komentarz Jerzego Krajewskiego Rozmowa Jerzego Krajewskiego z Jakubem Szulcem o SKOK-ach Duży sukces polityczny Jakuba Szulca SKOK-i staną się bankami spółdzielczymi? Platforma przymierza się do SKOK-ów
|


