| W całej Europie ubywa małych sklepów |
|
|
"Kilkadziesiąt tysięcy małych sklepów zamknięto w ciągu ostatnich pięciu lat w krajach Unii Europejskiej. W Polsce ubywa ich najszybciej – tylko w tym roku zniknie ok. 4 tys.", donosi "Rzeczpospolita".
To, że są miejsca, gdzie nie ma żadnego sklepu, jest niebezpieczne zwłaszcza dla starszych i osób niepełnosprawnych. KE zwraca na to uwagę – czytamy w sprawozdaniu, m.in. dla Parlamentu Europejskiego, do którego dotarła „Rz”. 17 proc. populacji UE ma już 64 lata i więcej. Dla nich i dla niepełnosprawnych sklep blisko domu jest dużym ułatwieniem. Jest to także ważne dla osób nieposiadających samochodu, czyli 9 proc. obywateli UE. Rośnie znaczenie sklepów w centrach miast – nie tylko w branży spożywczej, ale także w innych sektorach rynku. Komisja zauważa, że mieszkańcy miast poniżej 10 tys. mieszkańców są znacznie mniej zadowoleni z wyboru sklepów niż przeciętny konsument. – Interes społeczny nie zawsze jest zbieżny z ekonomicznym, dlatego trudno się dziwić znikaniu sklepów zaopatrywanych codziennie przez ich właścicieli, to się po prostu nie opłaca – mówi Agnieszka Górnicka, prezes firmy doradczej Inquiry. Komisja w 2009 r. rozpoczęła sprawowanie nadzoru nad rynkiem handlowym ze względu na jego znaczenie dla gospodarki. Odpowiada za 4,2 proc. PKB UE, zatrudnia 17,4 mln osób, z których 60 proc. to kobiety. Tymczasem w Polsce nie dość, że nie zajmuje się nim odrębne ministerstwo, to jeszcze w ramach już działających resortów, zwłaszcza gospodarki, nie ma nawet specjalnego departamentu poświęconego branży. Handel wskazywany jest jako przykład branży, która pomogła w walce z kryzysem gospodarczym. W Polsce zakupy nie spadły tak gwałtownie jak w Wielkiej Brytanii czy Irlandii, a w naszym kraju handel odpowiada za niemal 20 proc. PKB. W tym roku tempo wzrostu rynku jednak znacznie się zmniejszyło – Euromonitor prognozuje, że wartość kanału ogólnospożywczego wzrośnie jedynie o ok. 1 proc. w porównaniu z 2009 r. i wyniesie 154,5 mld zł. Małych sklepów najszybciej ubywa właśnie w Polsce. Z danych firmy Nielsen wynika, że w latach 2004 – 2009 liczba sklepów spożywczych i spożywczo-przemysłowych spadła o 17,5 proc., do 91 tys. (małych placówek wszystkich branż jest ok. 128,6 tys.). Według prognozy Euromonitor International w tym roku w Polsce zamkniętych zostanie co najmniej 4 tys. kolejnych. Jednym z powodów jest ekspansja dużych sieci, takich jak Biedronka czy Carrefour, do coraz mniejszych miast czy nawet wsi. Trudno się dziwić, że konsumenci wolą robić zakupy w takich sklepach, skoro z cokwartalnego badania cen koszyka 20 produktów spożywczych wynika, że w dyskontach jest o 28 proc. taniej niż w niewielkich sklepikach. źródło: www.rp.pl Nasz komentarz: W latach 2004 – 2009 liczba sklepów spożywczych i spożywczo-przemysłowych zmniejszyła się o 19 tysięcy. To znaczy, że polska gospodarka straciła przez to 50-60 tysięcy miejsc pracy w samych sklepach. Do tego trzeba doliczyć kilkadzisiąt tysięcy utraconych miejsc pracy w małych i średnich lokalnych firmach produkcyjnych, które straciły kanały dystrybucji swoich towarów, a także kilka tysięcy miejsc pracy w lokalnych hurtowniach. I mamy bilans zysków i strat dla lokalnych społeczności, w tym dla klientów banków spółdzielczych, z ekspansji dyskontów w małych miastach - czyli upadek lokalnego biznesu oraz wzrost bezrobocia i biedy. Sieci dyskontowe nie korzystają z usług banków spółdzielczych. Zyski transferują za granicę. Skoro państwo odpuściło sobie sprawę handlu, powinny zająć się nią samorządy. Szefowie banków spółdzielczych, którzy są częścią lokalnej elity, powinni zwrócić uwagę na znaczenie tego problemu władzom samorządowym. Na nasz rząd nie ma co liczyć. On reprezentuje głównie interesy wielkiego, obcego kapitału. Nasi ministrowie tylko myślą o tym, jak dobrze urządzić się w prywatnym biznesie po zakończeniu pracy na państwowym etacie. W ministerstwie gospodarki, którym kieruje szef PSL Waldemar Pawlak, nie ma nawet specjalnego departamentu poświęconego branży handlowej. A podobno PSL reprezentuje interesy wsi i małych miast. Jerzy Krajewski
|

