| Ustawa przeciwko rodzinie |
|
|
"Zaprowadzenie malucha siłą do domu narusza jego nietykalność cielesną. Zabranie podpitej nastolatki z dyskoteki – wolność seksualną. Skarcenie małolata za głupotę może być uznane za naruszenie jego godności, a pozbawienie kieszonkowego za źródło moralnego cierpienia", napisał w "Rzeczpospolitej" Michał Wojciechowski, teolog i publicysta. Sejm, który siłami PO oraz SLD i z podpisem jeszcze p. o. prezydenta ogłosił ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Faktycznie zakazuje ona karcenia przy wychowaniu dzieci oraz poddaje rodzinę samowoli specjalnej struktury urzędniczej. Ustawa ta, która wejdzie w życie 1 sierpnia, jest nie do przyjęcia zarówno z powodu błędnych rozwiązań, jak i z powodu sprzeczności z prawami nadrzędnymi. Cały artykuł jest pod adresem:
Nasz komentarz: Komentowałem tę ustawę przed II turą wyborów prezydenckich. Profesor Michał Wojciechowski, którego znam osobiście od połowy lat 90. XX wieku, gdy obaj byliśmy w Unii Polityki Realnej, również nie zostawia suchej nitki na tej ustawie. Nie wspomina, że poparł ją również PSL. O posłach i senatorach PO, SLD i PSL po uchwaleniu tej ustawy nie myślę inaczej, jak o łobuzach, najeźdźcach kulturowych, którzy podbili nasz kraj i narzucają siłą swoje pomysły. Na forach dyskusyjnych używam ostrzejszych słów. W zasadzie od tej ustawy nie ma o czym z nimi gadać. Należy z nimi walczyć wszelkim zgodnymi z prawem środkami. Są bowiem gorsi niż komuniści z PZPR. Wprowadzają w Polsce ustrój totalitarny. Tak komentowałem tę ustawę przed II turą wyborów prezydenckich: Politycy PO nie znoszą samodzielnych podmiotów. Chcą mieć wszystko pod kontrolą. Pociągać obywateli za sznurki jak marionetki. Na przykład niedawno uchwalili ustawę o karaniu rodziców więzieniem za dawanie klapsów dzieciom czy wywieranie na dzieci presji psychicznej, by przyzwoicie zachowywały się w sferze seksualnej. Chcą kontrolować rodziny z pomocą gminnych komisji złożonych m.in. z policjantów i pielęgniarek. Wchodzą z buciorami Inspekcji Robotniczo-Policyjno-Chłopskich do najbardziej prywatnego i intymnego środowiska, jakim jest rodzina. Złośliwie można ocenić, że uchwalili tę ustawę, by młodzież była bardziej rozwydrzona, bo rozwydrzona młodzież, której idolem jest Kuba Wojewódzki, głosuje na PO. Można tę ustawę zinterpretować też jako ostrzeżenie: słuchaj, obywatelu, jak nie będziesz popierał naszej partii, naślemy na ciebie inspekcję, która zabierze ci dzieci, ustawa bowiem jest tak napisana, że przestępstwo zawsze można ci udowodnić, a nasi sędziowie już osądzą cię po naszej myśli. Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu z PO i kandydat na prezydenta Polski, podobno konserwatysta, tę okropną ustawę podpisał. Dla uczciwości powinienem napisać, że tę ustawę poparła nie tylko PO, ale również Lewica i PSL. Waldemar Pawlak, szef PSL, zupełnie zawiódł w tej sprawie. Przeciw był tylko PiS. Dziś, gdy PO ma niemal pełnię władzy, trzeba mieć odwagę, by poprzeć Jarosława Kaczyńskiego i obóz PiS. Waldemarowi Francikowi odwagi nie brakuje. Czuje się pewnie jako twórca jednego z najlepszych i największych banków spółdzielczych w Polsce. Mi też odwagi nie brakuje. Choć ja tylko zagłosuję na Jarosława Kaczyńskiego. W pierwszej turze jak zwykle głosowałem na Janusza Korwina Mikke, który broni rozsądku w gospodarce i naszej wolności. On na pewno nie podpisałbym tej okropnej ustawy, która upaństwowiła nasze dzieci. Pięć lat temu w II turze głosowałem na Donalda Tuska, który bardzo mnie zawiódł. On tę straszną ustawę firmował. Jeszcze nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z konsekwencji tej ustawy. Ludzie dopiero zaczynają sobie uświadamiać, jak wielkie spustoszenie w życiu rodzinnym ona wywoła. W prasie pojawiają się pytania o jej skutki. Złośliwi sąsiedzi będą donosili na policję, że ich wrogowie źle traktują dzieci. Dzieci będą donosiły na rodziców, bo nie dali im pieniędzy na dyskotekę. Rodzice wystraszą się i przestaną wychowywać dzieci. Do więzienia można wsadzić rodzica np. za to, że będzie krytykował syna za to, że masturbuje się. Nie można bowiem ograniczać rozwoju jego seksualności. I PSL to poparł. Zniknie ze sceny politycznej, gdy ludzie na wsi się o tym dowiedzą. Jerzy Krajewski Więcej na ten temat: To dobrze, że PO dowala SKOK-om? Mój komentarz do ustawy przeciw rodzinie w kontekście wyborczym
|


