| Zmiana w Związku Banków Polskich |
|
| 27.01.2011 | |
|
Teresa Kudlicka, Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Płońsku, została Przewodniczącą Sekcji Banków Spółdzielczych w Związku Banków Polskich.
Teresa Grażyna Kudlicka, źródło: www.grupabps.pl
Nasz komentarz: Nie lubię ZBP, bo jest to organizacja lobbingowa, reprezentująca głównie interesy zagranicznego kapitału, który przejął kontrolę nad największymi polskimi bankami. Interesy zagranicznych banków często są sprzeczne z interesami polskich przedsiębiorstw, co dobrze było widać niedawno w przypadku opcji walutowych. Działające w naszym kraju zagraniczne banki za pomocą opcji walutowych ograły polskie firmy na kilka, czy kilkanaście miliardów złotych. Część z przedsiębiorstw ogłosiła z tego powodu upadłość. ZBP, oczywiście, w sprawie opcji walutowych murem stanął za bankami. Za to mu przecież banki płacą. A kto płaci, ten wymaga. Obecnie ZBP sprzeciwia się reformie systemu OFE, bo niektóre banki są właścicielami Powszechnych Towarzystw Emerytalnych. W tym przypadku ZBP stoi w konflikcie do interesów naszego społeczeństwa. Zaproponowana przez rząd Donalda Tuska reforma systemu OFE jest bowiem korzystna dla społeczeństwa. Nie przypominam sobie, by ZBP zrobił coś dobrego dla banków spółdzielczych. Jedyna ważna inicjatywa, którą podjął w ostatnich latach, to przedstawiony na początku 2008 r. pomysł zmiany w ustawie, zmierzający do konsolidacji finansowej banków spółdzielczych i zrzeszających. Od kilu lat postuluję więc, by banki spółdzielcze opuściły ZBP i wstąpiły do KZBS. Nie podoba się to prezesowi ZBP Krzysztofowi Pietraszkiewiczowi, który z tego powodu nazwał mnie "podłym człowiekiem". Jego zdaniem, krytykowanie poczynań ZBP jest czynem haniebnym, zasługującym na pogardę. Czyżby więc ZBP miał być kolejną świętą krową? Nie cieszę się więc, że Teresa Grażyna Kudlicka, jedna z najlepszych prezesów banków spółdzielczych, firmuje poczynania ZBP. Jerzy Krajewski
|


