| Nowoczesny bank z tradycjami |
|
| 20.04.2007 | |
|
Atrybutem nowoczesności jest nie tylko obecność w interencie, ale również bankomaty i inne urządzenia samoobsługowe. Justyna Szafraniec, dyrektor Biura Rzecznika Banku BPS, przeanalizowała wizerunek banków spółdzielczych w ciągu półtora wieku, a ze szczególną uwagą w ostatnich 5 latach. Na konferencji "Nowoczesny Bank Spółdzielczy", zorganizowanej przez Fundację Rozwoju Bankowości Spółdzielczej, 17 kwietnia 2007 r. zauważyła, że media coraz częściej podkreślają nowoczesność banków spółdzielczych. Używają przy tym kontrastów, np. "nowoczesny i tradycyjny", "nowoczesny i ludowy", tak jakby były zaskoczone tą zmianą. ![]() Z analizy przeprowadzonej przez Justynę Szafraniec wynika, że prasa w Polsce postrzega już nasze banki spółdzielcze jako nowoczesne. Badania marketingowe pokazują, że pozytywne skutki przyniosły kampanie wizerunkowe banków spółdzielczych przeprowadzane w latach 2005-2006. Nadal jednak większość banków spółdzielczych nie ma swojej witryny internetowej, a przecież dla wielu ludzi, jeżeli czegoś nie ma w wirtualnej sieci, tego w ogóle nie ma. Atrybutem nowoczesności jest nie tylko obecność w internecie, ale również bankomaty i inne urządzenia samoobsługowe. Jako przykłady nowoczesności Justyna Szafraniec podała e-kioski w Podkarpackim Banku Spółdzielczym, lokalne karty mikroprocesorowe w Gospodarczym Banku Spółdzielczym w Barlinku i Banku Spółdzielczym w Nowym Tomyślu, samoobsługową salę operacyjną w Powiślańskim Banku Spółdzielczym, bankomaty drive w Banku Spółdzielczym w Prudniku oraz system informatyczny do rozliczeń bankomatów w Krakowskim Banku Spółdzielczym. Nie odpowiedziała na postawione przez siebie pytanie, czy podstawowym atrybutem banku spółdzielczego powinna być: nowoczesność, wiarygodność, bliskość, przyjazność, polskość, czy tradycja.
|



