| Banki powinny być pod krajową kontrolą |
|
| 07.11.2011 | |
|
"Gazeta Wyborcza" promuje postulat Stefana Kawalca, by podjąć próby odzyskania kontroli nad sprywatyzowanymi bankami komercyjnymi. Zmodernizowaliśmy polskie banki dzięki zagranicznym inwestorom. Ale dziś ich problemy mogą zagrozić naszemu sektorowi bankowemu i całej gospodarce. Państwo powinno zadbać o to, by zwiększył się w Polsce udział banków kontrolowanych i zarządzanych lokalnie.
Stefan Kawalec
Cały artykuł: http://wyborcza.biz
Pod tekstem toczy się ciekawa dyskusja. Polecam w niej wpisy osoby, która przedstawia się jako "asperamanka". Zamieściła ona ciekawy wpis na temat prywatyzacji BGŻ: Problem jest taki, że sprzedano prawie wszystko. I o tym, że to pomysł głupi, wielu komentatorów mówiło już w czasie, kiedy to wszystko sprzedawano, czyli w latach 1997 - 2001, za rządów Buzka. Po Buzku to w zasadzie sprzedano juz tylko część akcji PKO BP, bez wpuszczania inwestora strategicznego, i resztę akcji BGŻ, realizując wcześniejsze zobowiązania wobec Rabo Banku, podjęte za czasów Buzka zresztą.
Cztery lata rządów Akcji Wyborczej Solidarność i cztery porąbane reformy wystarczyły, by pogrążyć nasz kraj w jeszcze większych kłopotach niż był po demontażu komunizmu. Naprawdę trudno będzie uratować nasz kraj przed kolejnym bankructwem. Rząd Donalda Tuska w poprzedniej kadencji starała się naprawiać błędy rządu Jerzego Buzka. Sporo to jednak kosztowało. Za odzyskanie kontroli nad PZU zapłaciliśmy kilkanaście miliardów złotych. Na systemie OFE straciliśmy 25 mld zł. Artykuł Stefana Kawlaca w Obserwatorzefinansowym.pl, przedrukowany przez "Gazetę Wyborczą", wskazuje, że nasze elity zaczynają dostrzegać, że kapitał jednak ma ojczyznę, że warto mieć krajową kontrolę nad bankami. Może to nowe nastawienia do krajowego kapitału sprawi, że lokalny kapitał i banki spółdzielce zyskają wiatr w żagle. Jerzy Krajewski
|

