Menu Content/Inhalt
Witamy w serwisie arrow Organizacje arrow KZBS arrow Co się dzieje w KZBS?
Co się dzieje w KZBS? Drukuj
19.07.2007
ImageInformacja o tym, że część członków KZBS chce zmienić prezesa związku - zwolnić Eugeniusza Laszkiewicza i powołać Pawła Siano pochodzi z wiarygodnego źródła, które nigdy dotąd mnie nie zawiodło.

Rzecznik Prasowy Sektora Banków Spółdzielczych otrzymał następującego maila: 

Panie Rzeczniku Banków Spółdzielczych

Proszę o informację co się dzieje w KZBS??? Pakuje się przewodniczący czy nie??? Co zamierzają "zbroić" w przepisach prawa. Szykują jakąś interpelację lub nowelizację ustawy o bs-ach???
Kiedy będzie WZ KZBS???? Czy Prezes Siano wyraził zgodę na bycie Prezesem KZBS??? Jak Pan jest Rzecznikiem to może Pan poinformuje spółdzielców o tym zagadnieniu na forum publicznym???
Chyba się Pan nie boi o to zapytać Prezesa Laszkiewicza, był przecież Pana chlebodawcą i znacie się pewnie dobrze. Słyszałam że tak naprawdę to Pana nawet lubi!!!

Pozdr
dr Małgorzata Sienkiewicz

 

Odpowiedź:

Informacja o tym, że część członków KZBS chce zmienić prezesa związku - zwolnić Eugeniusza Laszkiewicza i powołać Pawła Siano pochodzi z wiarygodnego źródła, które nigdy dotąd mnie nie zawiodło. Starym dziennikarskim zwyczajem nie zdradzam źródeł informacji.

Postaram się dowiedzieć, jakie jest stanowisko Pawła Siano w tej sprawie. Moje źródło, nie wie, czy zgodził się kandydować na prezesa KZBS.

Kolejne WZ KZBS powinno być we wrześniu 2007 r.

To prawda, lubiliśmy się z prezesem Eugeniuszem Laszkiewiczem. To miły, sympatyczny i towarzyski człowiek. Kilka razy ujał mnie swoim zachowaniem. Gdy na zlecenie pracowałem dla KZBS (nigdy nie byłem pracownikiem związku) broniłem interesów Laszkiewicza. Za to mi m.in.  KZBS płacił. W tym czasie Laszkiewicz zawsze zachowywał się wobec mnie fair.

W ostatnich miesiącach KZBS nie przebiera jednak w słowach i środkach, by szkodzić mojemu Instytutowi Bankowości Spółdzielczej. Te działania nasiliły się po artykule pt. "Trzeba wzmocnić KZBS" w "Europejskim Banku Spółdzielczym" nr 1/2007. Moim zdaniem, poważnej instytucji, za jaką chce uchodzić KZBS, nie przystoi posługiwanie się publicznie rynsztokowym językiem.

Za prezesem Laszkiewiczem ciągną się niewyjaśnione sprawy, którymi zajmuje się prokuratura. Być może okaże się, że niczego mu nie zarzuci. Na razie postępowania toczą się w sprawie.

Choć  ja uważam, że kontrakt z ARiMR na szkolenie internetowe nie wygląda dobrze i może z tego wybuchnąć duża afera.

Gdyby prokuratura postawiła zarzuty urzędującemu prezesowi KZBS, mogłoby to poważnie zaszkodzić bankom spółdzielczym. Na ich miejscu nie ryzykowałbym takiego scenariusza wydarzeń.

Prezes BPS Mirosław Potulski nie lubi Laszkiewcza. I naprawdę ma ku temu powody, o których nie mogę publicznie napisać, bo obiecałem to szefowi jednego ze związków rewizyjnych.

To jest jeszcze jeden argument za odwołaniem Laszkiewicza. Ostry konflikt między nim a Potulski zdecydowanie nie służy sektorowi banków spółdzielczych.  Panowie nie potrafią już ze sobą współpracować, dlatego jeden musi ustąpić.

Zakładam, że po takim moim publicznym nawoływaniu do zwolnienia go z funkcji prezesa KZBS Laszkiewicz nie będzie chciał ze mną rozmawiać, ale zadzwonię do niego i zapytam o najbliższe plany KZBS. Związek nie ma rzecznika prasowego, więc media muszą rozmawiać z prezesem.

 

Jerzy Krajewski

 

Ankieta

Ile powinno działać banków zrzeszających?
 
designed by www.madeyourweb.com