Menu Content/Inhalt
Rekomendacja U Drukuj
31.12.2013
Z końcem stycznia zakończą się prace nad Rekomendacją U. Będzie ona dotyczyła tzw. bancassurance, czyli sprzedaży produktów ubezpieczeniowych przez banki. Efektem tej regulacji ma być zmuszenie banków do prowadzenia czytelnej i przejrzystej komunikacji z klientami.
 


Prace nad Rekomendacją U mają się zakończyć z końcem stycznia i najprawdopodobniej od 1 listopada 2014 roku zacznie ona obowiązywać. KNF chce uregulować umowy zawierane w ramach tzw. bancassurance, czyli sprzedaż polis ubezpieczeniowych klientom banków.

 – Chcemy w tej rekomendacji uporządkować to, co wynikało do tej pory z naszych obserwacji, ale również z obserwacji europejskich w zakresie produktów oferowanych przez instytucje bankowe przy okazji sprzedaży własnych produktów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.

KNF postanowił rozpocząć prace nad nową rekomendacją po serii informacji, opisujących niewłaściwe praktyki stosowane przez banki. Zastrzeżenia budzi występowanie przez banki raz w roli ubezpieczyciela, a raz pośrednika, stosowanie nieproporcjonalnie wysokich prowizji – czasem nawet 95 proc. wartości opłacanej składki, czy utrudniony dostęp do treści umowy.

 – To przede wszystkim będzie właściwie regulować stosunki pomiędzy bankiem, który sprzedaje, a klientem, który takie ubezpieczenie kupuje. Z naszych wielokrotnych obserwacji wynikało, że klient nie do końca wie, w jakiej roli występuje bank: czasami jako ubezpieczający, czasami jako agent ubezpieczeniowy, a te pozycje są zupełnie inne – wyjaśnia Jakubiak.

Rekomendacja U ma wzmocnić ochronę klientów. Dziś wielu z nich jest na straconej pozycji. Na przykład część banków przy okazji podpisywania umów o kredyt zmusza klientów do zakupu polis ubezpieczeniowych ubezpieczycieli współpracujących z bankiem.

 – Zdarzało się, że czasem wobec klientów, którzy opłacali składkę kierowano roszczenia regresowe – przypomina przewodniczący KNF. – Klienci muszą wiedzieć, na jakiego rodzaju ubezpieczenie się decydują, jaki jest zakres ochrony, muszą mieć swobodę wyboru ubezpieczyciela. Nie jest dobrą praktyką narzucanie jednego zakładu ubezpieczeń, z którym bank ma podpisaną umowę.

Efektem prac KNF-u ma być doprowadzenie do zbudowania czytelnych relacji instytucji bankowych z klientami. Dlatego klient powinien mieć prawo wyboru produktu ubezpieczeniowego, zapoznania się z pełną treścią umowy, tabelą kosztów i ewentualnymi ryzykami związanymi z umową.

Nowa regulacja ma również uporządkować kwestię ujawnienia dochodów z produktów ubezpieczeniowych w ogólnych wynikach finansowych banków. Klient będzie miał prawo do informacji, jaka część płaconej przez niego składki staje się prowizją banku.

 – Spodziewamy się, że najwięcej wątpliwości będzie budziła kwestia ujawnienia wynagrodzenia. Do tej pory sporo emocji budziły również kwestie związane z księgowaniem przychodów, gdyż niektóre z banków w dużej części przychody księgowały jednorazowo, zamiast rozkładać je w czasie, dlatego że mamy do czynienia przecież ze sprzedażą produktów długoterminowych – mówi Andrzej Jakubiak.

źródło: Newseria

 
 
designed by www.madeyourweb.com