| Małe kredyty klęskowe |
|
| 20.09.2007 | |
Gwałtowna fala wiosennych mrozów, huragany, burze i gradobicia, a także nawałnice i powodzie – nienajlepsza pogoda utrudniała pracę rolnikom. Mimo że o pomocy rolnikom debatowano od dawna, jedyną pewną formą pomocy były kredyty klęskowe. Warunkiem ich otrzymania było uprzednie oszacowanie strat przez rolników, uzyskanie akceptacji wojewody i aprobaty ministerstwa rolnictwa. Właśnie rozpoczęto wypłacanie pożyczek...
Preferencyjne kredyty klęskowe, uchwalone przez ministerstwo, miały zatem pomóc rolnikom w naprawie strat wywołanych klęskami żywiołowymi. Zapewniano, że skorzysta z nich 74 tysiące gospodarstw rolnych. Jednak kwoty ministerialnych dopłat zaskoczyły potencjalnych świadczeniobiorców. Okazało się bowiem, że kredyty klęskowe są obecnie naliczane w zupełnie inny, mniej korzystny dla nich sposób. Na skutek zmienionych procedur, rolnik posiadający niewielkie gospodarstwo może się ubiegać o kredyt Przyczyną zmian w sposobie naliczania wysokości wsparcia jest dostosowanie przepisów do wymogów unijnych, zgodnie z którymi rolnik może otrzymać z budżetu państwa pomoc adekwatną do wysokości poniesionej szkody. Jednak pomoc ta nie może być wyższa niż określony procent tzw. utraconych dochodów. Dlatego warto, aby rolnicy samodzielnie zadbali o własne gospodarstwa i ewentualne pozyskanie wsparcia finansowego. Z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podpisało umowy aż siedem banków. Oferują one tanie pożyczki na inwestycje, zakup ziemi lub stada podstawowego. Rozwiązaniem tego problemu jest także ubezpieczenie upraw rolnych przez samych właścicieli gospodarstw. Anomalia pogodowe, związane ze zmianą klimatu, zaczynają się pojawiać w Polsce coraz częściej, w coraz intensywniejszym stopniu wpływając na środowisko. Dlatego rolnicy powinni spojrzeć na problem bardziej perspektywicznie - Ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie każdemu rolnikowi posiadającemu taką polisę, jeśli szkody w plonie głównym osiągną wysokość co najmniej 30% - wyjaśnia źródło: Agencja iN PLUS PR |



Gwałtowna fala wiosennych mrozów, huragany, burze i gradobicia, a także nawałnice i powodzie – nienajlepsza pogoda utrudniała pracę rolnikom. Mimo że o pomocy rolnikom debatowano od dawna, jedyną pewną formą pomocy były kredyty klęskowe. Warunkiem ich otrzymania było uprzednie oszacowanie strat przez rolników, uzyskanie akceptacji wojewody i aprobaty ministerstwa rolnictwa. Właśnie rozpoczęto wypłacanie pożyczek...