| Na fali wznoszącej |
|
| Jerzy Krajewski | |
| 20.02.2005 | |
|
Rośnie zainteresowanie banków usługami firm windykacyjnych. Przyczyniła się do tego niewątpliwie zeszłoroczna zmiana prawa bankowego. Nowe przepisy uregulowały wiele kwestii związanych z outsourcingiem. O umowach outsourcingu wystarczy teraz powiadomić Komisję Nadzoru Bankowego. Otwarcie rynku Nowelizacja ustawy Prawo Bankowe przyczyniła się bezpośrednio i wyraźnie do zwiększonego zainteresowania banków komercyjnych usługami KRUK-a. Poza otwarciem się rynku w grupie banków do niedawna niekorzystających z outsourcingu windykacji obserwujemy znaczny wzrost zainteresowania sprzedażą portfeli nieregularnych wierzytelności - mówi Piotr Krupa, prezes zarządu KRUK SA. Stanowisko banków komercyjnych, po wstępnym okresie dylematów w zakresie interpretacji przepisów związanych z outsourcingiem usług windykacyjnych, obowiązkiem przestrzegania ochrony danych osobowych czy zachowania tajemnicy bankowej, stało się bardziej przychylne firmom zarządzającym wierzytelnościami. Przyczyniła się do tego przede wszystkim nowelizacja prawa bankowego, stanowiąca prawne uzasadnienie powierzania czynności windykacyjnych przez banki podmiotom zewnętrznym - potwierdza Mariusz Sudoł, prezes zarządu iCentrum SA. W związku ze zmianami prawa bankowego obserwujemy kilkukrotny wzrost zainteresowania naszymi usługami banków - dodaje Agata Nowicka z firmy P.R.E.S.C.O. Również przedstawiciele innych firm obsługujących wierzytelności bankowe obserwują wyraźny wzrost popytu na swoje usługi ze strony banków komercyjnych. Część dostrzega również zainteresowanie banków spółdzielczych. Coraz więcej banków spółdzielczych zwraca się do nas z zapytaniami ofertowymi. Wcześniej to firma windykacyjna zwykle pierwsza inicjowała kontakty, obecnie coraz częściej BSy same zwracają się do nas, doceniając korzyści płynące z profesjonalnych usług windykacyjnych - twierdzi Piotr Krupa. Pomimo ożywionego zainteresowania ze strony banków spółdzielczych trzeba przyznać, że wciąż zachowują one pewnego rodzaju ostrożność w podejmowaniu decyzji o zainicjowaniu współpracy z podmiotami zewnętrznymi w zakresie odzyskiwania bądź monitorowania należności. Z dostępnych nam informacji wynika, że banki spółdzielcze, funkcjonujące blisko lokalnych społeczności i pozostające w nieustannym kontakcie ze swoimi klientami, mają stosunkowo mniej wierzytelności. Wewnętrzne działy windykacji dobrze dają sobie radę z ich odzyskiwaniem - ocenia Mariusz Sudoł. Na rynku usług windykacyjnych dla sektora bankowego jest kilku wyraźnych liderów. Mogą oni pochwalić się ścisłą współpracą z dużymi bankami - niestery, niechętnie wymieniają ich nazwy, zasłaniając się tajemnicą handlową. Spośród nich najwięcej do powiedzenia na rym rynku ma spółka KRUK. Aktualnie KRUK współpracuje z 20 bankami komercyjnymi. Na początku stycznia ubiegłego roku było ich o jedną czwartą mniej. Współpracujemy też z 10 bankami spółdzielczymi. Rozmowy z kilkunastoma kolejnymi znajdują się w ostatniej fazie i istnieją realne szanse, że w roku bieżącym liczba klientów KRUK a z sektora bankowości spółdzielczej ulegnie podwojeniu - podaje Urszula Okarma, dyrektor Pionu Relacji z Klientami w KRUK-u. Chronione nazwy Nasi klienci bankowi, kierując się bardzo istotnymi względami dotyczącymi m.in. tajemnicy handlowej, w przeważającej większości nie wyrażają zgody na u wyjawianie swoich nazw. Możemy z całą stanowczością podkreślić znaczny przypływ klientów z sektora bankowego. Dla porównania: w styczniu ubiegłego roku współpracowaliśmy z jednym bankiem, w tym roku obsługujemy wierzytelności przekazywane nam regularnie od pięciu banków, a z dwoma kolejnymi finalizujemy rozmowy w kwestii ustalenia ostatecznego kształtu umowy - wyjaśnia Michał Sokolnicki, wiceprezes zarządu iCentrum, dyrektor Działu Sprzedaży. Współpracujemy z około 10 bankami i kilkoma agencjami pośrednictwa kredytowego, jednakże nie możemy podać ich nazw. Proces nawiązywania współpracy jest bardzo długotrwały i żmudny, dlatego ich liczba nie przyrasta tak gwałtownie, jak liczba dłużników - informuje Agata Nowicka. Współpracujemy z kilkoma bankami. Nie mamy zgody na ujawnienie nazw - zastrzega Anna Czulec z Coface Intercredit Poland Sp. z o.o. Krajowe Centrum Wierzytelności Ultimo jest bardziej tajemnicze. Nie możemy podać liczby i nazw. Jeżeli chodzi o przyrost, to liczba obsługiwanych banków wzrosła trzykrotnie - twierdzi Jakub Urbański, dyrektor Departamentu Obsługi Klienta Ultimo. Na rynku usług windykacyjnych dla banków liczy się też Intrum Justitia, ale niechętnie ujawnia informacje o swojej działalności. Chciałyby wejść na niego również mniejsze firmy. Przygotowujemy się do obsługi sektora bankowego - informuje Jakub Giza z Biura Informacyjno-Prawnego Akcept SA z Mysłowic. Najwięksi gracze Potencjał firm windykacyjnych pracujących dla sektora bankowego najlepiej byłoby ocenić po wartości wierzytelności przekazanych im przez banki oraz wartości odzyskanych należności, ale tylko nieliczne przekazują takie dane. Sprawy pochodzące z sektora bankowego windykowane przez Ultimo (łącznie 150 tys. spraw) mają wartość około 450 mln PLN. Część z nich została zakupiona przez spółki z Grupy Ultimo od banków, część zlecona przez banki do obsługi - podał Jakub Urbański. Wartość należności przekazanych iCentrum w 2004 roku przez banki komercyjne wynosiła blisko 200 mln PLN - poinformował Michał Sokolnicki. Z powodu braku informacji finansowych pozostaje ocena potencjału firm windykacyjnych na podstawie zatrudnienia. Pod tym względem liderem jest KRUK. Na koniec ubiegłego roku KRUK zatrudniał prawie 400 osób, z czego przynajmniej połowa pracowała przy obsłudze wierzytelności bankowych oraz pośredników finansowych. Wynika to także z faktu, że wierzytelności bankowe stanowią prawie połowę (45 proc.) wszystkich obsługiwanych przez nasza firmę spraw - stwierdził Piotr Krupa. Ultimo zatrudnia 160 osób, z czego około 100 obsługiwało wierzytelności pochodzące z sektora bankowego - zarówno zlecone przez banki, jak i zakupione od banków przez podmioty z Grupy Ultimo - poinformował Jakub Urbański. Coface zatrudnia około 200 osób, w tym 100 osób w terenie. W centrali firmy w Warszawie jest to kilkanaście osób. Wszystkie osoby w terenie windykują zarówno na rzecz banków, jak i innych podmiotów gospodarczych - podała Anna Czulec. W końcu 2004 roku spółka iCentrum zatrudniała 100 pracowników, z czego około 45 pracowało na rzecz banków - wyjaśnił Michał Sokolnicki. Firmy windykacyjne starają się oferować pełen wachlarz usług, ale mają też swoje specjalizacje. KRUK kompleksowo zarządza portfelami wierzytelności banków na każdym etapie postępowania windykacyjnego. Prowadzimy działania w fazie wczesnego monitoringu należności, kontaktując się z klientami banków w dniu wymagalności płatności lub bezpośrednio po nim. Dochodzimy należności wynikających z umów niewypowiedzianych, wypowiedzianych oraz mocno zadawnionych (po bezskutecznej egzekucji komorniczej). Za pośrednictwem współpracującej z nami kancelarii prawnej reprezentujemy naszych klientów w postępowaniu sądowym i egzekucyjnym. Obsługujemy wszystkie funkcjonujące na rynku bankowym produkty finansowe. Ponadto świadczymy usługi windykacji bezpośredniej polegające na odbieraniu od dłużników ruchomości oraz gotówki. Na podstawie odrębnych umów przeprowadzamy tzw. scoringi, polegające na weryfikacji potencjalnego kredytobiorcy przed podjęciem decyzji kredytowej - wyjaśnia Piotr Krupa. Ultimo specjalizuje się w wykupie portfeli wierzytelności przeterminowanych. Jest niekwestionowanym liderem w tej dziedzinie. Oferuje również monitoring, wczesną windykację (windykacja telefoniczna i listowna), windykację terenową i windykację prawną. Oferowane przez iCentrum usługi są efektem wnikliwej analizy potrzeb klientów, dlatego można powiedzieć, że ulegają nieustannej ewolucji. Służę one zarówno prewencji gospodarczej, jak i odzyskiwaniu należności o znacznym stopniu przeterminowania: scoring, monitoring należności (przed terminem oraz po terminie płatności rat), wywiad gospodarczy, windykacja przedsądowa, odbiór przedmiotów stanowiących zabezpieczenie udzielonych kredytów. Ściśle współpracująca z nami Kancelaria Radcy Prawnego dr. Wojciecha Dubisa reprezentuje naszych klientów na etapie postępowania sądowego oraz nadzoruje egzekucję komornicza. Novum w naszej praktyce jest ubiegłoroczna inicjacja na rynku skupu masowych portfeli wierzytelności, również od banków. Dołączyliśmy w ten sposób do nielicznych w Polsce podmiotów gospodarczych zajmujących się obrotem „długami" - informuje Michał Sokolnicki. P.R.E.S.C.O. ma w zakresie działania wywiad gospodarczy, monitoring, windykację polubowną, windykację sądową, terenową, nadzór nad postępowaniem komorniczym oraz przygotowanie i wysyłkę druku personalizowanego. Coface Intercredit oferuje usługi windykacyjne (monitoring faktur, windykacja pozasądowa, windykacja sądowa, ustalenia majątku dłużnika), a także usługi wywiadowni handlowej (raporty oceniające wiarygodność firm, raporty z wizytacją, monitoring, raporty o nieruchomościach, analizy branżowe, raporty i analizy specjalne) oraz marketingowe bazy danych. Banki zlecają firmom windykacyjnym przede wszystkim należności od klientów detalicznych. KRUK obsługuje wszystkie produkty bankowe, ale dostajemy głównie wierzytelności klientów detalicznych - mówi Urszula Okarma. Są to zadłużenia powstałe w wyniku nierozsądnego użytkowania kart kredytowych, wynikające z debetów na kontach - dodaje Michał Sokolnicki. Cesja dozwolona Przedstawiciele firm windykacyjnych są przekonani, że cesja wierzytelności przez bank na firmę windykacyjną jest zgodna z prawem. Naszym zdaniem, w świetle obecnie obowiązujących przepisów, jest to możliwe. Ultimo wykonało wiele takich transakcji - wyjaśnia Jakub Urbański. Dokonaliśmy już kilku takich cesji, więc nasze opinie są pozytywne - dodaje Agata Nowicka. Cesja wierzytelności wynikająca z art. 509 kodeksu cywilnego jest oczywistym prawem każdego wierzyciela, także instytucji finansowej. Jest ona w naturalny sposób wpisana w swobodę obrotu gospodarczego oraz praw wierzyciela do odzyskania swoich należności. Nie mamy wiec żadnych wątpliwości, że jest ona legalna i zgodna z obowiązującą w Polsce literą prawa - twierdzi Piotr Krupa. Uznajemy cesję wierzytelności przez bank na firmę windykacyjną za jak najbardziej dopuszczalną. Zakaz zbywania wierzytelności wywodzony był z ustawy o ochronie danych osobowych i przepisów kodeksu cywilnego o umowach konsumenckich. Aktualne orzecznictwo sądów administracyjnych zmierza w kierunku uznania, że zbycie wierzytelności dłużnika (będącego konsumentem) bez jego zgody jest dopuszczalne. Nieuzasadnione jest więc stanowisko GIODO oparte na przekonaniu, że sprzedaż wierzytelności prowadzi do pogorszenia sytuacji prawnej właściciela danych osobowych oraz narusza prawa i wolności danej osoby - przekonuje Gabriela Rzeżuchowska, kierownik działu prawnego iCentrum, aplikant radcowski. Większość firm windykacyjnych nie miała w swojej działalności większych problemów z ochroną danych osobowych. Ochrona danych osobowych to kluczowa kwestia w prowadzeniu działalności windykacyjnej. Dlatego KRUK podchodzi do tej problematyki niezwykle poważnie, nie tylko dostosowując się do obowiązujących przepisów, ale także wprowadzając dodatkowe (nieobowiązkowe) procedury i zabezpieczenia gwarantujące bezpieczeństwo powierzonych nam danych. W efekcie nie odnotowaliśmy dotąd żadnych naruszeń ustawy i przepisów prawa bankowego w tym zakresie. Potwierdzają to kontrole GIODO oraz audyty przeprowadzane systematycznie przez naszych klientów bankowych - wyjaśnia Piotr Krupa. Wieloaspektowy problem ochrony danych osobowych został dogłębnie przeanalizowany przez naszych prawników, wszystkie procedury opracowano z uwzględnieniem ryzyka wykorzystania danych osobowych przez niepowołane do tego osoby lub w celach odmiennych od intencji powierzających nam je banków. Nasi pracownicy są sukcesywnie „doszkalani” i uprzedzani o konsekwencjach wykroczeń popełnionych w tym zakresie. Dzięki temu iCentrum nigdy nie było stroną w sporze wynikającym ze złamania przepisów o ochronie danych osobowych - zapewnia Michał Sokolnicki. Również firma P.R.E.S.C.O., która starła się z GIODO w sądach w sprawie ochrony danych klienta spółki telekomunikacyjnej, nie miała kłopotów z klientami bankowymi. W dotychczasowej współpracy nie mamy problemów wiążących się z danymi osobowymi dłużników sektora bankowego - informuje Agata Nowicka. Wystarczy powiadomienie Nowe prawo bankowe zobowiązuje banki do powiadomienia Komisji Nadzoru Bankowego o umowach z firmami windykacyjnymi, a w niektórych przypadkach do uzyskania zgody KNB na warunki umowy. Z dyskusji, jaka odbyła się na I Kongresie Zarządzania Należnościami w listopadzie 2004 roku, wynikało, że w przypadku większości umów outsourcingu potrzebna będzie zgoda KNB. Okazuje się jednak, że banki tylko powiadamiają KNB o umowach z firmami windykacyjnymi. Z naszych informacji wynika, że żaden z banków nie zwracał się o zgodę na współpracę. Prawo nakłada jedynie obowiązek poinformowania KNB o podpisaniu umowy. Wiemy, że wszystkie banki, z którymi współpracuje Ultimo, poinformowały KNB o tym fakcie - wyjaśnia Jakub Urbański. Wszystkie umowy zawarte po nowelizacji Prawa Bankowego zostały zgłoszone Komisji Nadzoru Bankowego. KRUK jako pierwsza firma na rynku podpisał umowę z bankiem detalicznym bezpośrednio po zmianie ustawy Prawo Bankowe. Klienci mogli także liczyć na naszą aktywną współpracę w spełnieniu wymagań ustawowych w zakresie dostosowania wspólnej działalności przed 1 stycznia 2005 roku - twierdzi Piotr Krupa. Z dostępnych nam informacji wynika, że w większości przypadków wystarczyło powiadomienie KNB w trybie art. 6 lit. c ust. 1 Prawa bankowego o fakcie przekazywania naszej firmie należności do windykacji - dodaje Michał Sokolnicki. / Gazeta Bankowa, Nr 8-2005 / |


