Menu Content/Inhalt
Witamy w serwisie arrow Banki arrow List do redakcji
List do redakcji Drukuj
27.10.2017
Grzegorz Flanz, wiceprezes Banku Spółdzielczego w Toruniu, wysłał do redakcji IBS.edu.pl list, który jest głosem w dyskusji o modelu sektora bankowości spółdzielczej. Publikujemy go w całości.
 
 

From: Grzegorz Flanz [mailto: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć ]
Sent: Friday, October 27, 2017 11:18 AM
To: Redakcja BS.net < Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć >; Jerzy Krajewski < Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć >
Subject: refleksja w kilku akapitach

 

Witam serdecznie,

Portale koncentrujące swoją uwagę na tematyce bankowości spółdzielczej (bs.net.pl, ibs.edu.pl) w ostatnim czasie wracają do kwestii modelu działania tego sektora, w szczególności w kontekście tzw. samodzielności oraz uciążliwej biurokracji. Postanowiłem w kilku akapitach odnieść się do tych kwestii.

 

Jednak razem?

Z radością przeczytałem opinię red. Krajewskiego z ibs.edu.pl, który wreszcie dostrzegł, jak wiele absurdów i marnotrawstwa jest wynikiem atomizacji naszego modelu biznesowego. Szkoda że tak późno. No i szkoda, że do tych wniosków wciąż muszą dojść władze niektórych banków spółdzielczych (zrzeszających). Aby wskazać, jak bardzo spóźniona jest to refleksja, załączam mój tekst, który już 5 lat temu został opublikowany w „Głosie Banków Spółdzielczych”.

 

http://www.ibs.edu.pl/images/stories/Flanz/list%20flanza.pdf

 

 

Cóż, może wówczas ten nieco prześmiewczy tekst nie został przez wszystkich zrozumiany, a być może to ja swoje myśli przedstawiłem w niewłaściwy sposób. Mimo to cieszę się, że wykazane tam absurdy, dziś zaczynają drażnić coraz większą rzeszę spółdzielców.

Prezes Jan Grzesiek z Jarocina narzeka na biurokrację. Ma rację, jest jej niewspółmiernie dużo. No ale cóż z tego, że będziemy narzekać na przerost biurokracji? Czy mamy zakładać Komitet Obrony Spółdzielczości przed Biurokracją? A może sami coś zmieńmy, sami poszukajmy optymalnych rozwiązań?

Sami dokonajmy ujednolicenia planu kont, uprośćmy ofertę, raportujmy na klik dzięki zintegrowanemu IT. Powierzmy IPS-owi ocenę ryzyk. Kupujmy wspólnie media i sprzęt. Prowadźmy wspólny marketing.

No i jeszcze to:
1) Jakie jest biznesowe uzasadnienie funkcjonowania dwóch banków zrzeszających, dublujących swoje funkcje?
2) Jakie jest biznesowe uzasadnienie funkcjonowania dwóch IPS-ów, dublujących swoje funkcje?
Ja nie wiem. Ktoś wie?

 

Kto to zrobi?

Może poczekamy, aż zrobi to za nas KNF? Nie, musimy zrobić to sami. Banki zrzeszające, IPS-y, banki spółdzielcze poprzez takie gremia jak Rada Zrzeszenia. Pomoże KZBS.

Jesteś w Zarządzie banku zrzeszającego? Jeśli tak, proszę Cię o więcej odwagi! O więcej determinacji!

Jesteś w Radzie Zrzeszenia? Jeśli tak, proszę Cię o więcej konsekwencji. O to byś wymagał od banków spółdzielczych tak samo, jak od banków zrzeszających.



Oczekujesz? Nie zapomnij o zobowiązaniach

Drażni mnie, gdy ciągle czytam, czego banki spółdzielcze OCZEKUJĄ od otoczenia. Ja chcę także ustalić, do czego banki spółdzielcze się ZOBOWIĄZUJĄ.

Inaczej mówiąc:

- jeśli oczekujesz od banku zrzeszającego nowego produktu, to po jego wdrożeniu aktywnie go oferuj;

-  jeśli chcesz, żeby IPS zapewniał Ci płynność i wypłacalność, to dotrzymuj grupowych zobowiązań co do ryzyka;

-  jeśli chcesz, żeby KZBS lobbował i szkolił, to bądź w KZBS-ie i płać składki.

Na tym wg mnie polega "model". W modelu istnieją standardy (ramy), w ramach których funkcjonujemy. Takie nasze wspólnotowe DNA.


 

Różnorodność a samodzielność

Nasza różnorodność może stanowić naszą przewagę, o ile pod hasłem różnorodności nie kryją się patologie. Wołomin, Nadarzyn, Lesznowola – tam patologii było sporo. Do dziś za to płacimy. Przecież to też były BS-y. Dlaczego się temu przyglądaliśmy? Bo chcieliśmy, by byli „samodzielni i samorządni”? Nigdy więcej takiej samodzielności!



Razem możemy więcej

Korzyści z działania wspólnotowego zaczynamy dostrzegać coraz wyraźniej. Temat ten staje się pilny. Eliminujmy absurdy. Jakie? Zerknij na załącznik, tam zobaczysz coś o szansach na skuteczne kreowanie naszej "wspólnej marki" (logo).

 

http://www.ibs.edu.pl/images/stories/Flanz/logo_biznes_a_banki_spoldzielcze.pdf

 

 

Ze spółdzielczym pozdrowieniem,

Grzegorz Flanz

Autor jest obsolwentem Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania oraz Wydziału Socjologii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Z Bankiem Spółdzielczym w Toruniu związał się w 2004 r. Kierował zespołem polityki handlowej i marketingu, pełnił także obowiązki dyrektora I oddziału w Toruniu. Obecnie, jako wiceprezes Zarządu, nadzoruje pion handlowy.


 
designed by www.madeyourweb.com