Kryzys może potrwać 5-7 lat

przez | 13 lutego 2019

Minister finansów Jacek Rostowski w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” nie wyklucza, że w Polsce będzie gorzej, niż w „czarnym scenariuszu” rządu. I że opóźnimy przyjęcie  euro. Na świecie kryzys może potrwać nawet pięć-siedem lat. Ale Polska ma w tym czasie szansę na wzrost  3-4 proc. rocznie.  „Nie przewiduję recesji, ale jesteśmy także przygotowani na gorszy scenariusz niż te 1,7 proc. wzrostu PKB. Uważamy, że takie prawdopodobieństwo jest małe, ale nie jest tak, że nie jest możliwe” – mówi Jacek Rostowski.

Zdaniem ministra, sytuacja jest wyjątkowa, bo „mamy do czynienia z największym kryzysem światowym od lat 30.”. To jest druga po transformacji wielka próba dla Polski – zapowiada rozmówca „GW”.

Rostowski powątpiewa, czy recepta na kryzys, którą wybrały liczne kraje, w tym USA, czyli zadłużanie się na potęgę, będzie skuteczna. Bo nie można odpowiadać na kryzys spowodowany niefrasobliwym życiem na kredyt, zwiększaniem zadłużenia przez państwa.

Nie wykluczone jednak, że Polska w tym czasie będzie się rozwijać w niezłym – w porównaniu z Zachodem – tempie 3-4 proc. „To nasza szansa na podgonienie Europy” – uważa minister finansów.

Pełny tekst wywiadu z Jackiem Rostowskim publikuje dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *