Najlepsze cyngle w mediach atakują PSL

przez | 15 lutego 2019

Globokoncerny za pomocą usłużnych mediów rozprowadzają nas jak dzieci. Z punktu widzenia społeczeństwa lepiej przyjrzeć się powiązaniom i majątkom szefów działów ekonomicznych największych gazet i telewizji, niż powiązaniom i majątkom ubogich polityków PSL.

Drogi Bronku Wildsteinie!

Nie czepiaj się PSL.

Przyjrzyj się mocniej temu, co wyprawiają Twoi koledzy z działu ekonomicznego „Rzeczpospolitej”.

Atak na PSL przewidziałem na początku zeszłego tygodnia, gdy pisałem o walce o kilka miliardów złotych opłat dla PTE.

Podkreślam – o kilka miliardów złotych, czyli kwoty kilka tysięcy razy wyższe niż pieniądze, które legalnie, zgodnie z prawem dostawały firmy powiązane z Pawlakiem, a wymienione w tekście w „Dzienniku”.

W artykule w „Dzienniku” nie było ani jednego przypadku naruszenia prawa. Z rodziny Pawlaka wymieniona była tylko jego matka.

Oto co napisałem o walce o 3 miliardy złotych:

Brawa dla pani minister Jolanty Fedak z PSL, że stara się obniżyć opłaty pobierane przez PTE.

Czeka ją jednak ciężka walka z lobby zagranicznych towarzystw ubezpieczeniowych i banków komercyjnych, właścicieli PTE.

Media są na ich usługach, co pokazał krytykowany przeze mnie kilka dni temu artykuł w „Rzeczpospolitej”, klasyczny przykład manipulacji.

Do odbiorców prasy, radia i telewizji od kilku miesięcy nie może przebić się informacja o tym, że PTE zdarły z przyszłych biednych emerytów 10 mld zł opłat. Podsumowałem te opłaty w październiku 2008 r. Byłem zaskoczony, że nikt wcześniej przede mną tego nie zrobił. Żaden dziennikarz nie prosił Komisji Nadzoru Finansowego o takie zbiorcze dane.

Wysłałem dane o 10 mld opłat do 400 dziennikarzy, zajmujących się sprawami ekonomicznymi. Informacja o tym mignęła na www.wp.pl oraz www.interia.pl. W prasie, radio i telewizjach nie trafiłem na nią. Jakby nadal działała cenzura.

Walka o obniżenie opłat PTE będzie ciężka. Nie będzie zmiłowania. Gra toczy się o miliardy złotych.

Najlepsze cyngle w mediach zbierają już materiały do kompromitowania pani Jolanty Fedak i PSL.

Zobaczymy, kto ją wygra.

Wynik tej wojny pokaże, kto tak naprawdę rządzi naszym państwem. Czy nasi reprezentanci w parlamencie i prezydent? Czy globokoncerny finansowe?

Osobiście obstawiam ustępstwa wobec globokoncernów, bo duża część polskich polityków korzysta z ich wsparcia finansowego i medialnego.

Przez 10 lat do 28 lutego 2009 r. ZUS przelał do PTE 121,4 mld zł, a na kontach przyszłych emerytów tego dnia było tylko 131 mld zł. PTE zarobił więc dla przyszłych emerytów tylko 9,6 mld zł, realnie więc straciły. W przypadku osób korzystający z ich usług od roku lub kilku lat straty mogą sięgać 30 proc. Same PTE zarobiły jednak kokosy, bo pobrały aż 10,5 mld zł różnych opłat.

Mimo strachu przed lobby zagranicznych instytucji finansowych poszedłbym w walce o interesy ubezpieczonych dalej.

Cały tekst dostępny jest też w Interii http://biznes.interia.pl/news/moze-lepiej-powrocic-do-zus,1268664

i Wirtualnej Polsce

http://finanse.wp.pl/wid,10903453,wiadomosc.html?T%5Bpage%5D=2&ticaid=47a6f

Podaję adresy, bo pod tekstami są ciekawe dyskusje.

Globokoncerny za pomocą usłużnych mediów rozprowadzają nas jak dzieci.

Z punktu widzenia społeczeństwa lepiej przyjrzeć się powiązaniom i majątkom szefów działów ekonomicznych największych gazet i telewizji, niż powiązaniom i majątkom ubogich polityków PSL.

Pozdrawiam

Jurek Krajewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *